10
Poważne pytanie na niepoważny temat. 

Czy to jest jakaś zagrywka polityczna, że konfa musi mieć zawsze jakiegoś pajaca co ją kompromituje?
Nie chce wchodzić w to która partia to "dobry lub zły wybór", tylko serio pytam. Od Korwina, potem Braun I teraz Mentzen pajacuje. Ale pytanie na poważnie. Czy taki "radykalny pierwiastek" jest I'm po prostu na rękę bo ludzie to lubią i daje im to większe poparcie na dłuższą metę?

Po prezydenckich I rozłamie z Braunem ich sondaże I sama "powaga" (jeżeli można tak powiedzieć) poszła w górę, co dawało wrażenie że w końcu będą partią o której można rozmawiać a nie tylko tłumaczyć się z poglądów jak to było z lekką pedofilią i gaśnicą, a tu proszę. Kurtyzany, wyśmianie kobiet w policji i te gadanie o poborze. No pojeb is back on the menu.

I teraz tak, nie mówią że same treści są złe i już (dyskusje na inny posty), ale żeby strzelać sobie w kolano formą wypowiedzi? I dlatego się zastanawiam, czy to nie jest bardziej pod publikę robione żeby uderzać w bardziej radykalne pierwiastki wyborcze.

Dajcie znać co myślicie, ja wypierdalam do komentarzy. 
0.11858296394348