Źródło RMF24
Mieszkańców Nowego Sącza zaniepokoił dziś widok mężczyzny idącego ulicą Lwowską z nożem kuchennym w ręku. Około godziny 10:40 policja otrzymała zgłoszenie od przypadkowego przechodnia na ten temat. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Jak relacjonuje podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji, funkcjonariusze wezwali 41-latka do odrzucenia niebezpiecznego narzędzia. Mężczyzna nie reagował na polecenia, dlatego policjanci użyli tasera. Niestety, urządzenie nie zadziałało skutecznie.
Gdy mężczyzna ruszył z nożem w kierunku jednego z policjantów, drugi funkcjonariusz oddał w jego stronę kilka strzałów z broni służbowej
Ranny 41-latek został natychmiast przewieziony do szpitala w Nowym Sączu. Mimo podjętej reanimacji, nie udało się uratować jego życia.
Mieszkańców Nowego Sącza zaniepokoił dziś widok mężczyzny idącego ulicą Lwowską z nożem kuchennym w ręku. Około godziny 10:40 policja otrzymała zgłoszenie od przypadkowego przechodnia na ten temat. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Jak relacjonuje podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji, funkcjonariusze wezwali 41-latka do odrzucenia niebezpiecznego narzędzia. Mężczyzna nie reagował na polecenia, dlatego policjanci użyli tasera. Niestety, urządzenie nie zadziałało skutecznie.
Gdy mężczyzna ruszył z nożem w kierunku jednego z policjantów, drugi funkcjonariusz oddał w jego stronę kilka strzałów z broni służbowej
Ranny 41-latek został natychmiast przewieziony do szpitala w Nowym Sączu. Mimo podjętej reanimacji, nie udało się uratować jego życia.
Chociaż uważam RMF za rzetelne źródło to narracja artykułu trochę mi nie pasuje. " Interwencja wymknęła się z pod kontroli" , " po nieskutecznej próbie obezwładnienia go taserem" . To pokazuje Policjantów jako nieudacznikow z giwerami. Dla mnie to takie hasła dla podbicia wyświetleń. Ludzie się muszą nauczyć że za bieganie z nożem, maczetą, czy innym hujostwem można zarobić kulkę. I ta kilka w kurwe boli aż do śmierci, a w tej rzeczywistości umiera się tylko raz.
Brawo pan Policjant. Ochronił dobro chronione, poświęcając życie napastnika. Na takie służby chce się płacić podatki.