Humor
3 t
7
Nie jestem nauczycielem, ale najmądrzejszym uczniem w mojej klasie był bez wątpienia Nathan. Nathan był dobrym chłopakiem. Inteligentnym, życzliwym i zabawnym. Takim, który podzieliłby się swoim drugim śniadaniem z biednym dzieciakiem niemającym nic do jedzenia. Pomagał mi w chemii. Był zniewieściały i miał zadatki na nerda, więc wiele dzieciaków wyśmiewało go i nazywało gejem. Okazało się, że rzeczywiście nim był. Kiedy powiedział o tym rodzinie, ojciec zatłukł go kijem baseballowym. Piękna dusza, której życie odebrała homofobia.