Humor
2 t
34
Sprzedałem na Vinted rzecz na tyle dużą, że minimalny rozmiar kartonu, w jaki mogłem ją wsadzić to również maksymalny rozmiar paczki w DHL (a tego dostawcę wybrał kupujący). Kupiłem nawet specjalny karton i dokładnie takich wymiarach, żeby nie było przypału. I co? Gówno. DHL ma paczkę w swoich łapach od prawie tygodnia. Zadzwoniłem oczywiście na infolinię i dowiedziałem się, że została zwrócona, bo przekracza dopuszczalne wymiary. Poinformowano mnie również, że nie można już zatrzymać zwrotu i przekierować znowu do odbiorcy i po prostu będę musiał ją nadać drugi raz. InPost na drugi koniec Polski dostarcza paczki na następny dzień, a w DHLu latają z miarkami po magazynie (chuj, że paczka się zmieściła do ich automatu paczkowego jeszcze z zapasem) i patrzą, do czego można się przyjebać. A jak już się przyjebią, to z tego samego magazynu, do którego paczka szła kilka godzin, dostarczają ją do mnie od 5 dni i dostarczyć nie mogą. Ha tfu.