76
W tym skurwysyńskim kraju nie ma żadnych pozycji dla młodych. Tylko magazyn + produkcja. Do sklepów to chcą doświadczenie w sprzedaży, ale skąd ja mam doświadczenie mieć? A te "lepsze" prace o ile istnieją, to widmo. Na budowe też najlepiej jakbyś miał więcej doświadczenia niż lat przeżytych + uprawnienia na koparki + ładowarki + śmigłowce + czołgi i tankowce.

Witaj w Polsce. Twoje możliwości: magazyn z agencją pracy, albo produkcja z agencją pracy. Minimalna i premia ( 200 zł brutto ) za wydajność/frekwencję.

A, i widzieliście ostatnio to samo co ja? Wysyp ofert gdzie oferowana jest stawka poniżej minimalnej brutto na godzinę. McDonalnd zaprasza za 29 zł brutto za godzinę.

Wyjedź młody Polaku z twojego zadupia gdzie nie ma pracy, pojedź do miasta! A w mieście to masz stawkę minimum albo poniżej, pokój w 8 pokojowym mieszkaniu za 1200 zł + ogrzewanie. Zapłać za komunikacje miejską (nie ma dla ciebie żadnych zniżek) i żyj.
Jak przerobisz 240 godzin w miesiącu to może oszczędzisz na przyszłe wydatki (np. wizyta u lekarza 200 zł za 2 minuty.)

A, jeszcze jedno chciałbym dodać. Urząd Pracy. Bon przesiedleniowy? Nie ma kasy. Staż? Nie ma kasy. Oferty pracy? Nie ma. Kasa na szkolenia, kursy? Nie ma.
Polska w pigułce
0.06301212310791