Dyskusje ogólne
2 t
10
Jest połowa lat 90, sobotnie popołudnie i szykujesz się pomału "na zabawę" w remizie we wsi obok. Ojciec pozycza ci dużego fiata, jedziesz po swoich kumpli i wiesz że będzie tam ta Monika w której się podkochujesz. Po drodze kilka tanich win w lokalnym sklepie u pani Jadźi. Potem jakiś wpierdol od miejscowych, urwane lusterko w dużym fiacie, Monika poszła do domu z jakimś bogatym frajerem a ty wracasz na chatę o 2 w nocy z najebanymi kumplami z obitą mordą bo rano trzeba wstać na 10:30 do kościoła na sume