Humor
2 t
106
Wczoraj (znaczy w piątek), byłem na piwie z dawnym znajomym co to psychologiem został.
Dzisiaj (jest niedziela, ale dla mnie jeszcze sobota) dzwonił i mi klepie, że nie chciał tego mówić jak wypiłem więc odczekał i zadzwonił dzisiaj po południu.
Uważa że mam depresję...
No i fajnie. XD
Dzisiaj (jest niedziela, ale dla mnie jeszcze sobota) dzwonił i mi klepie, że nie chciał tego mówić jak wypiłem więc odczekał i zadzwonił dzisiaj po południu.
Uważa że mam depresję...
No i fajnie. XD