106
Wczoraj (znaczy w piątek), byłem na piwie z dawnym znajomym co to psychologiem został. 
Dzisiaj (jest niedziela, ale dla mnie jeszcze sobota) dzwonił i mi klepie, że nie chciał tego mówić jak wypiłem więc odczekał i zadzwonił dzisiaj po południu. 
Uważa że mam depresję...


No i fajnie. XD
0.19784092903137