(słowem wyjaśnienia, ta kobietka stoi przed swoim sklepem, który jest plądrowany przez czarnuchów, prosi ich żeby przestali, bo ona przecież głosowała za tym, żeby oni mogli tu przyjechać xD
Potem następuje scena, gdzie ją odsuwają na bok i kontynuują "zakupy")
Potem następuje scena, gdzie ją odsuwają na bok i kontynuują "zakupy")