Kożystając z ładnego dnia ruszyłem dzisiaj na górę Chełm, w Myślenicach. Trasa fajna na 2h. Praktycznie cała trasa wiedzie przez las, podejścia miejscami srogie, (szlak niebieski) .
Jednak wycieczka szlakiem szybko zmieniła się w grzybobranie.
Finalnie na szczyt nie dotarłem, ale i tak zrobiłem 11km. Za to grzybobranie się udało.
Opieńki jest na kilka słoiczków, więc kilka dni nie będę musiał stać przy szosie jak jakiś skurwol.
A teraz WYPIERDALAM, dalej obrabiać zbiory.