I takie pytanie mi się nasuwa - po co policja reaguje w takich przypadkach? Oczywiście głupotą jest dla mnie lanie się po mordach w imię klubu gdzie rządzący grupą pseudokibiców zwykle handlują narkotykami. Ale spójrzmy na to z innej strony... Chłopaki chcą się lać bo tak się umówili, zasady są jasne, z dala od społeczeństwa, zero aktu wandalizmu więc po co im przeszkadzać? Przecież to naturalna selekcja... Kolejna sprawa, skoro do niczego nie doszło bo policja im to udaremniła to jakie są podstawy do zatrzymania? Przecież chłopaki pojechali na grzyby... Czemu w końcu nie zrobią legalnych ustawek, ligi kiboli z sędziami gdzie wychodziłoby po 15 chłopa się napierdalać - 3pkt za wygraną, 1pkt za remis... Najlepiej od razu po meczu, dodatkowy zarobek dla klubów, dodatkowa rozrywka dla rodzin z dziećmi.