Pojechał Polak na urlop do Szwecji i poszedł do salonu masażu. Rozebrał się, położył na brzuchu, przychodzi masażystka i mówi:
- Svenske massage, ok?
Polak odwraca się na plecy i mówi:
- Może być i świński...
- Svenske massage, ok?
Polak odwraca się na plecy i mówi:
- Może być i świński...