28
Chcemy przecież być uczciwi, prawda?
To że krzywdę trzeba naprawić to jedno – ale to nie znaczy że obiekt krzywdy ma teraz prawo jako jedyny nie być przejrzysty finansowo przed gryzipiórkiem od podatków, prawda? Odszkodowanie za dawną krzywdę nie jest zwolnieniem z obecnych obowiązków a kasa fiskalna to nie dzieło szatana jeśli klerowi nie przeszkadza że musza ją mieć zwykli przedsiębiorcy. Usługa pogrzebu, chrztu czy ślubu kosztuje konkretną kwotę – czemu jeden usługodawca musi płacić podatek od usługi a inny nie? Masza? Jeśłi to darowizna „co łaska” to czemu na stronach parafii wiszą cenniki? KK zbiera kasę na lewo na tysiąc sposobów – opłata grobowa na ten przykład. Skoro nie ma paragonu to skąd wiemy czy podatek został odprowadzony od właściwej kwoty lub czy w ogóle został odprowadzony?

Zwrot za krzywdy może mieć wiele oblicz – np. zwolnienie podatkowe które właśnie uprawia się w praktyce wobec KK. Należy to policzyć i odjąć od długu jaki państwo jest winne – bo może się okazać że nie tylko że dług został wyrównany ale że KK powinien jeszcze oddać…

Chcemy przecież być uczciwi, prawda?
0.06109094619751