15
Kiedyś ojciec mi opowiedział, że jakoś na przełomie lat 90/00 dostali posadzkę samopoziomującą. Nigdy tym nie robili w brygadzie ale brzmi zajebiście jak robi samo. 

Oczywiście instrukcja to rzecz abstrakcyjna i nie potrzebna. I tym oto sposobem wyrobili mieszankę na trzy pokoje w mieszkaniu na jakieś 30m2 każdy. Robili to w piątek.

Usrali sobie że na chuj to równać jak samo ma się wyrównać. No żelazna logika nie ma co. 

I ulali takie trzy stożki co to całkiem nieźle związały przez weekend. Było kute. 

Zdjęcie poglądowe:
Ojciec to fachowiec je.
Ojciec to fachowiec je.
0.24579215049744