Polityka
2 d
20
W razie, gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości
- ludzie gonią chłopa
- chłop dobiega do suki, otwiera drzwi i mówi do policjantów coś, czego nie słyszymy
- policjant ani go nie legitymuje, ani nie przeszukuje
- od razu zaprasza go do suki
no przecież to jest cyrk dla gojów
i niech mi nikt nie pierdoli, że biedne policjanty nie wiedzą w czym biorą udział, bo ci tutaj ewidentnie wiedzieli, że mają prowokatorów w tłumie i żeby na nich uważać
- ludzie gonią chłopa
- chłop dobiega do suki, otwiera drzwi i mówi do policjantów coś, czego nie słyszymy
- policjant ani go nie legitymuje, ani nie przeszukuje
- od razu zaprasza go do suki
no przecież to jest cyrk dla gojów
i niech mi nikt nie pierdoli, że biedne policjanty nie wiedzą w czym biorą udział, bo ci tutaj ewidentnie wiedzieli, że mają prowokatorów w tłumie i żeby na nich uważać