6
Załóżmy, że nawet Tusk z Berkiem mieli rację w sporze o TK. 
Czy będąc w prawie czekaliby na Dziady, Wszystkich Świętych,? Czy planowaliby pod wylot Nawro, ukradkiem przerzucali siły, wystawiali jakąś kobiecinę na wątłych podstawach, z wiadrem i szmatą?
A potem jeszcze to żałosne "orendzie" Ryżego, gdzie spocony zrzuca winę na Ruskich. 
Teraz mogą sobie te kurtyzany ujadać, żurki, berki, uchwały.
Może św. Urszula ukazać się w obłoku nad Warszawą.
Tak jak podczas poprzedniej farsy, Ciamajdanu, przegrali.
Ryży, pakuj swoje dziwki, wracaj do Anżeli, do Brukseli, zabieraj się.
0.11014699935913