24
Po wielu próbach, metodzie prób i błędów, zakupie sprzętu i setkach eksperymentów z wykończeniem skóry… w końcu jest!

Udało mi się opracować własny model portfela, z którego jestem naprawdę zadowolony. Wiem, że przede mną jeszcze sporo pracy i dopracowywania detali, ale najważniejszy etap mam już za sobą.

Podrzucam kilka zdjęć, żeby pochwalić się efektem dotychczasowej pracy!

A to dopiero początek… Kolejny etap to torba, a później plecak.
Dalsza przygoda z Kalectwem
Dalsza przygoda z Kalectwem
Dalsza przygoda z Kalectwem
Dalsza przygoda z Kalectwem
Dalsza przygoda z Kalectwem
Dalsza przygoda z Kalectwem
Dalsza przygoda z Kalectwem
Dalsza przygoda z Kalectwem
0.053503036499023