5
Jak jest ładnie to jest dobrze
Często słychać tekst, że jak jest ładnie dobrze. Lata temu mój stary też tak mówił, gdy stawiałem pierwsze kroki. Jak jest w rzeczywistości? Różnie :) Jakiś czas temu podczas wizyty na projekcie cyknąłem takie zdjęcie. Niby wszystko ok, chłopaki, którzy to robili wzięci pod włos nie potrafili powiedzieć, co jest nie tak. Jeśli ktoś Wam robi lub będzie robił remont, może się przydać:

Na żółto- Płyta niepotrzebnie przykręcona do tzw. obrysu, czyli tych profili, które montujemy w poziomie (UW 50/75/100), na dole i na górze ściany. Kręcimy tylko do tzw słupków (CW 50/75/100). Dodatkowe punkty są za wkręty na "skrzyżowaniu" profili, czyli w miejscu, gdzie słupek jest wsunięty w obrys. Wkręt przechodzi przez płytę, ładnie przewierca się przez obrys, ale nie jest w stanie już wkręcić się w słupek, tylko go odpycha, wręcz wygina.

Na zielono- Rozmieszczenie płyt powinno być tak zaplanowane, żeby cięta krawędź płyty znalazła się w jednym bądź drugom narożniku. Płyty na dłuższej krawędzi są spłaszczone, co pozwala na estetyczne wyszpachlowanie łączeń. Co ważniejsze różna geometria krawędzi płyt sprawia, że spoina pracuje nierównomiernie, co może prowadzić do pęknięć.

Na czerwono- Na zewnętrznych narożnikach płyty muszą się mijać. To oznacza, że wypuszczamy na zewnątrz na zmianę płyty z jednej i drugiej płaszczyzny. Dokręcenie 2 warstw jedna na drugiej sprawia, że prawie na pewno pojawi się pęknięciu tuż przy narożniku, po całej jego długości.

To tyle na dzisiaj, na zdrowie :)
0.057622909545898