Gdyby wyborcy Konfederacji w 2023 roku zagłosowali na PiS zamiast na Konfederację, to nadal mielibyśmy najniższe bezrobocie w UE, najsilniejszą armię w UE, NFZ by nie upadał, nie byłoby rekordowej dziury budżetowej, mielibyśmy najwyższy wzrost PKB w UE, nie byłoby umowy z Mercosurem ani nielegalnych imigrantów, mafie VAT-owskie by nie wróciły, CPK i elektrownia atomowa byłyby już w znacznym stopniu zrealizowane, nie byłoby zadłużenia związanego z SAFE, pożegnalibyśmy się z systemem ETS, a Mentzen nie piłby piwa z Sikorskim i Trzaskowskim