9
Nie moge, po prostu muszę to napisać :D
Pracuję w sklepie, przed chwilą weszła babka, taka typowa pusta blondi, przynajmniej sądząc po wyglądzie, zrobiła sobie zakupy, wyjmuje kartę i mówi "tylko proszę wsadzić delikatnie, jest trochę rozpierdolona"
I tak, z waszego punktu widzenie pewnie nie jest to śmieszne, ale gdybyście zobaczyli jak usiłuję nie pierdolnąć śmiechem i jednocześnie wyartykułować "pinzielony" :D
0.29935598373413