7 l
8
>kupujesz nowe volvo żeby wyrywać dupeczki
>zapraszasz kumpli by opić nowe auto
> w trakcie picia orientujesz się że skończyły ci się szlugi
>przypominasz sobie ze w schowku nowego Volvo schowales paczkę na czarną godzinę
>lekko pijany wsiadasz do nowego volvo żeby wziąć zapasowe szlugi
>koledzy namawiają cię żebyś pokazał jak ta bestia ryczy
>odpalasz nowe volvo
>volvo wzywa psy
>kumple chwalą twoje auto
>profit zaimponowałes kolegom
>nagle słyszysz jeb
> psy wpadają ci na chatę wywarzając drzwi
>wyciągają cię jak jakiegoś mafioze z auta
>rzucają na glebe i skuwają
>mdlejesz
>budzisz się w celi
>po trzech miesiącach w areszcie w końcu dochodzi do rozprawy
>sąd cię uniewinnia ale każe zapłacić za procedury i akcję policji
>sędzia daje ci pouczenie ze nie wolno wzywać policji bez powodu
>wychodzisz na wolność ale muszisz zapłacić sporo kasy dla państwa
>pół profit
>sprzedajesz nowe volvo bo nie bedziesz jeździł konfidentem
>na sprzedaży straciłeś w ch*j kasy
>nie wyrwales żadnej dupy na nowe Volvo
>w sumie brak profitów
>zapraszasz kumpli by opić nowe auto
> w trakcie picia orientujesz się że skończyły ci się szlugi
>przypominasz sobie ze w schowku nowego Volvo schowales paczkę na czarną godzinę
>lekko pijany wsiadasz do nowego volvo żeby wziąć zapasowe szlugi
>koledzy namawiają cię żebyś pokazał jak ta bestia ryczy
>odpalasz nowe volvo
>volvo wzywa psy
>kumple chwalą twoje auto
>profit zaimponowałes kolegom
>nagle słyszysz jeb
> psy wpadają ci na chatę wywarzając drzwi
>wyciągają cię jak jakiegoś mafioze z auta
>rzucają na glebe i skuwają
>mdlejesz
>budzisz się w celi
>po trzech miesiącach w areszcie w końcu dochodzi do rozprawy
>sąd cię uniewinnia ale każe zapłacić za procedury i akcję policji
>sędzia daje ci pouczenie ze nie wolno wzywać policji bez powodu
>wychodzisz na wolność ale muszisz zapłacić sporo kasy dla państwa
>pół profit
>sprzedajesz nowe volvo bo nie bedziesz jeździł konfidentem
>na sprzedaży straciłeś w ch*j kasy
>nie wyrwales żadnej dupy na nowe Volvo
>w sumie brak profitów