Problem

13

Witam dzięki. Otóż na początku pandemii w Polsce, zaczął mnie swędzieć łeb... Po upływie około miesiąca zauważyłem mniejsza liczbę włosów, choć wszyscy domownicy powtarzali, że mi się wydaje , więc odpuściłem. Kolejny miesiąc i ubytki były dużo bardziej widoczne... Więc od razu wpadlem w panikę, że łysieje i pora zacząć używać różnych środków żeby temu przeciwdziałać. Więc zacząłem używać szampon dx 2 i z racji polecenia farmaceuty Biotebal. Po 2-3 miesiącach zgodnie z zapewniamy na opakowaniach, faktycznie ilość włosów, które wypadały diametralnie się zmniejszyła, powiedziałbym, że nawet przestały całkowicie wypadać, mimo tego ogólna ilość włosów jakość się nie poprawiała i z racji kolejnego shota stresu w postaci braku poprawy + na tamten czas przejęcia się epidemia wróciło swędzenie głowy. Więc postanowiłem w końcu udac się specjalisty.... Stwierdzone łojotokowe zapalenie skóry, no i dostałem jakieś tam leki. Przypisano mi jedną butelkę lęku i do kontroli za 2 miesiące. Butelkę zużyłem akurat w mniej więcej tym czasie, ale poprawy nie dostrzegłem, międzyczasie zetknąłem na opinie o tym lekarzu i okazało, że przychylnością się nie cieszy, więc zmiana lekarza. Kolejny potwierdził diagnozę i tym razem została mi przypisana większą dawka leków... Niby po zużyciu ich stan skóry się poprawił i wydawało się, że część włosów odrosła, przynajmniej na tyle, żeby mnie uspokoić i zadowolić. Niestety znowu po tygodniu może dwóch od zużycia leków, i skróceniu włosów... Nie dość, że wydaje mi się, że ilość jest taka sama jak podczas choroby ( choć po prostu może to nie umiejętne strzyżenia znajomego i powycinane dziury) choć gdy miałem dłuższe włosy.... Wydawało mi się, że ich ilość jest większa. Natomiast znowu zacząłem wyczuwać pod palcami na skórze takie jakby " krostki' no i podczas drapania/przeczesywanja włosów widzę białe płatki. Teraz moje pytanie do ludzie, którzy kiedyś może borykali się z podobnym problemem. Czy jest jakaś szansa na powrót włosów, czy już raczej pozostaje mi samobój. ( Z racji wielu innych schorzeń, jedyna rzeczą z jakiej byłem dumny do włosy i nie chciałbym jej utracić). Z góry dzięki, wiem,że to nie miejsce, żeby się żalić i już wypierdalam

Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.05244517326355