31
Gulasz z dzika na żywym ogniu.
Gulasz z dzika na żywym ogniu.
Gulasz z dzika na żywym ogniu.
Gulasz z dzika na żywym ogniu.
Gulasz z dzika na żywym ogniu.
- 1300g - mięsa z dzika, w moim przypadku była to łopatka,
- smalec z gęsi 200g
- 5 ząbków czosnku,
- 4 cebule średniej wielkości,
- marchewka,
- 100g suszonych grzybów, 
- sól wg uznania,
- pieprz wg uznania,
- jagody jałowca 4 szt, 
- ziele angielskie 5 szt, 
- liście laurowe 6 szt, 
- majeranek 2 łyżki, 
- rozmaryn 1 płaska łyżka, 
- tymianek 2 łyżki,
- papryka słodka wędzona 3 łyżeczki, 
- papryka ostra 1 łyżeczka,
- mąka pszenna 4 łyżki. 

Suszone grzyby zalewamy litrem zimnej wody i moczymy conajmniej 3 godziny. W międzyczasie kroimy dzika na kawałki, wrzucamy do michy, dosypujemy 2 łyżki mąki i mieszamy. W rondelku (lub garnku jak robicie w domu) roztapiamy dżem z gęsi i dodajemy dzika. Smażymy do uzyskania ładnego, lekko brązowego koloru. Dodajemy do dzika wcześnie pokrojoną cebulę z roztartym, przeciśniętym przez praskę lub posiekanym czosnkiem (co kto woli) i smażymy do zeszklenia się cebuli. Gdy to nastąpi, zalewamy całość grzybami wraz z wodą w której się moczyły i dusimy na mniejszym ogniu mieszając od czasu do czasu. Po godzinie dodajemy przyprawy i dusimy dalej przez kolejną godzinę. Pod koniec gotowania mieszany 2 łyżki mąki z szklanką zimnej wody i dodajemy do gulaszu w celu zagęszczenia. Doprowadzamy do zagotowania i ściągamy z ognia. 
Smacznego :) 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
17
Składniki:
- ok 500 g polędwiczki z dzika, 
- 200 ml wina czerwonego np. Merlot, 
- 1 cebula, 
- garść suszonych grzybów, 
- 2 łyżki miodu, 
- pół łyżeczki pieprzu czarnego,
- łyżeczka pieprzu zielonego marynowanego, 
- łyżeczka soli, 
- 6 kulek suszonego owocu jałowca,
- łyżeczka suszonego lubczyku, 
- kilka ziaren kolendry, ok pół łyżeczki, - szczypta cząbru, 
- sok z połówki cytryny
- dwie łyżki smalecu z gęsi do smażenia
Polędwiczki z dzika.
Polędwiczki z dzika.
Polędwiczki z dzika.
Polędwiczki z dzika.
Do miski wlewamy wina i dodajemy sok z połówki cytryny i wszystkie przyprawy oprócz soli, ale uprzednio ziarna kolendry lekko rozgniatamy w moździerzu oraz owoce jałowca lekko rozgniatamy w palcach. Mieszamy, wrzucamy polędwiczki i marynujemy od 12 do 24 godzin.
Po marynowaniu, zalewamy grzyby wrzątkiem na 30 minut i rozgrzewamy patelnię z dwoma łyżkami smalcu z gęsi, i podsmażany polędwiczki z każdej strony po 3 minuty, aż się zarumieni. Odkładamy, aby mięso odpoczęło, a między czasie podsmażamy cebulę pokrojoną w plastry (można przeciąć jeszcze na pół) tak, by się zeszkliła. Jak już podsmażamy cebulę, dodajemy całą marynatę, łyżeczkę soli, oraz grzyby. Warto dodać kilka łyżek wody z moczenia grzybów, aby sos nabrał aromatu. Po dodaniu w/w składników, dodajemy pokrojoną, na grube plastry, polędwicę i dusimy na wolnym ogniu przez 20 minut. Po tym czasie ściągamy pokrywę i smażymy jeszcze 5 do 10 minut, aby zredukować wodę.
Polecam podawać z kluskami śląskimi, kopytakami oraz jakąś kwaśną surówką np. z kapusty kiszonej, czy czerwonej. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
20
Tak się zaczęło, dostałem od znajomego trochę mięska z dzika. Parę sztuk, każda po niecałe kg. Jedna z kością dzisiaj trafiła do piekarnika.
Dziczek
Dorzuciłem do tego około kilograma swojskiej kiszonej kapusty (na spodzie)  z podsmażona cebulą ( 2 średnie sztuki) i parę ząbków czosnku. Wszystko doprawione przyprawą do dziczyzny ( leżało sobie około godzinki) suszonym pomidorem z chilli i oregano i oczywiście pieprzem. Między czasie podlałem trochę wszystko winem półwytrawnym ( na oko może 200ml.) Całość 2h15minut pod przykryciem w żaroodpornym naczyniu ( 1,5h na grzałkach, reszta na termoobiegu). 
Dziczek
Do smaku tylko tarty chrzan i 150 cytrynówki (na trawienie😏) z hiszpańskich cytryn - kolega kombinuje 😌. Na pierwszy raz mięsko lepiej smakuje niż wygląda. 
Trening czyni mistrza 😎
Dziczek
Mięska jeszcze zostało na lekki dodatek do drugiego obiadu 😉
Idę odpoczywać, pozdro smakosze.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.085069894790649