Pierwszy okop, moim zdaniem wyglądający i wykonany lepiej został wykopany na głębokość 2 w dół, tworząc pojedyncze długie wgłębienie typowe dla okopów wraz z miejscem na karabin, oraz "bunkier" z tyłu, obłożony od spodu drewnianymi kłodami, pod pasem drzew
Dookoła było dużo pozostałości po zabawach asg, dla których oczywiście został zbudowany.
Mój ojciec, który jak zapewne niektórzy z was miał okazję służyć podczas służby obowiązkowej w czasach PRL ocenił, że chodź chęci i starania dobre, to od podstaw zbudowane błędnie. Głównie jeżeli chodzi o pierwszy, który powinien być zbudowany dużo bliżej pasa drzew, dzięki czemu faktycznie sprawiałby wrażenie spełniania swojej roli
Mi osobiście poza faktem burdelu pozostawionego oba się podobają i doceniam czyjąś kreatywność do tego stopnia, że aktualnie mnie kusi takie coś gdzieś odwalić.
Wypierdalam i miłej niedzieli przy obiadku