Wiedza
1 m
3
„Ohydna była postać Fachana; ze środka jego piersi wyrastała jedna ręka, a z czubka głowy pojedynczy pęk włosów. Łatwiej byłoby wyrwać górę z korzeniami, niż zgiąć ten pęk.”
- John Francis Campbell, Popular Tales of the West Highlands, t. IV, 1862; przekaz ustny
- John Francis Campbell, Popular Tales of the West Highlands, t. IV, 1862; przekaz ustny
Fachan należy do tych istot celtyckiego folkloru, które znamy dziś przede wszystkim dzięki krótkim, lecz niezwykle sugestywnym zapisom dokonanym w XIX wieku. Nie zachował się wokół niego tak rozbudowany zespół legend jak w przypadku Kelpie, Selkie czy Banshee. Najbezpieczniej określić go jako potwornego humanoida lub olbrzyma z gaelickiej tradycji zachodniej Szkocji, którego najbardziej charakterystyczną cechą jest skrajna asymetria ciała. Współczesne bestiariusze niemal zawsze powtarzają ten sam obraz. Posiadał jedno oko, jedna ręka wyrastająca z piersi, jedna noga oraz pojedynczy pęk niezwykle sztywnych włosów lub piór. Najstarszy szkocki przekaz jest jednak nieco bardziej złożony. John Francis Campbell w czwartym tomie Popular Tales of the West Highlands z 1862 roku przytacza wariant opowieści pochodzący od starego MacPhiego. Pojawia się w nim Dìreach Ghlinn Eitidh MhicCalain, istota posiadająca jedną rękę wyrastającą z piersi, jedną nogę wychodzącą z okolicy biodra oraz jedno oko umieszczone z przodu twarzy. Campbell nazywa ją wprost olbrzymem i drwalem.
Jeżeli zestawimy szkocki materiał Campbella z jego bardzo bliskim irlandzkim odpowiednikiem, otrzymamy postać wyjątkowo groteskową. Fachan nie przypomina człowieka, który utracił połowę kończyn. Jego anatomia wydaje się od początku ukształtowana według zupełnie innej zasady. Posiada tylko jedną nogę, umieszczoną centralnie lub wyrastającą z dolnej części korpusu. Ma również jedną rękę, która nie wychodzi z barku, lecz bezpośrednio ze środka piersi lub jej przedniej części, oraz jedno oko, znajdujące się na przedzie twarzy albo pośrodku czoła. Na głowie wyrasta mu pojedynczy, niezwykle twardy pęk włosów lub szczeciny. Campbell szczególnie podkreśla jego nadnaturalną sztywność, posługując się charakterystyczną dla opowieści ludowej hiperbolą. Łatwiej miałoby być wyrwać z korzeniami całą górę, niż zgiąć choćby jeden z tych włosów. Nie jest to więc jedynie zdeformowany człowiek, lecz istota, której sama budowa ciała sygnalizuje przynależność do porządku odmiennego od ludzkiego.
W 1890 roku Douglas Hyde opublikował Beside the Fire: A Collection of Irish Gaelic Folk Stories. W przedmowie zwrócił uwagę na niezwykłe podobieństwo Fachana opisanego przez Campbella do potwora występującego w irlandzkiej opowieści Iollann Arm-dearg, czyli historii Iollanna Czerwonorękiego. Bohater natrafia tam na istotę przedstawioną jako zdeformowane i przerażające widmo. Ma ona czarną twarz z jednym okiem na czole, a z jej piersi wyrasta jedna naga, twarda i silnie owłosiona ręka. Całe ciało wspiera się na jednej grubej, żylastej nodze zakończonej mocną podeszwą. Wokół korpusu potwór nosi pas wykonany ze skór jeleni i saren, natomiast jego ciało osłania ciasny, ciemnoniebieski płaszcz utkany z poskręcanych i sztywnych piór. W jedynej dłoni dzierży ogromną żelazną maczugę przypominającą cep. Od broni odchodzi dwadzieścia łańcuchów, a na każdym z nich znajduje się pięćdziesiąt elementów określonych przez Hyde’a jako „jabłka”. W kontekście samej broni trafniej wyobrażać je sobie jako kuliste ciężarki lub głowice, z których każda dodatkowo związana jest ze złowrogim zaklęciem albo klątwą.
Najbardziej kuszące byłoby uznanie Fachana po prostu za „połówkę człowieka”. Campbell sam porównywał go do arabskich istot znanych jako Shikk i Nesnas, które również przedstawiano jako ludzi przeciętych wzdłuż ciała, posiadających tylko jedną rękę, jedną nogę i połowę ludzkiej postaci. Nie oznacza to jednak, że Fachan został zapożyczony z folkloru arabskiego. Campbell pisał w epoce, w której dużą popularnością cieszyły się teorie próbujące wyprowadzać europejskie mity ze źródeł orientalnych, a na kolejnych stronach sam spekulował nad możliwym wschodnim pochodzeniem części tradycji celtyckiej. Zestawienie z Shikk i Nesnas pozostaje więc interesujące pod względem typologicznym, ale nie stanowi dowodu na bezpośrednie pokrewieństwo tych tradycji. Znacznie ciekawszy trop prowadzi do samej kultury gaelickiej. W średniowiecznym Cath Maige Tuired Lugh przed bitwą obchodzi wojowników Irlandii, wypowiadając zaklęcie na jednej nodze i z jednym okiem zamkniętym. Nie jest to oczywiście opis Fachana, lecz pokazuje, że motywy jednooczności, jednostronności oraz nienaturalnej pozycji ciała miały w dawnej tradycji irlandzkiej znaczenie znacznie starsze niż dziewiętnastowieczne zapisy folklorystyczne.
Fachan może być zatem reliktem bardzo starego gaelickiego motywu potwornego, jednostronnego humanoida, który w XIX wieku przetrwał już jedynie we fragmentach ustnej tradycji szkockich Highlands i Hebrydów. Najważniejszy szkocki przekaz został zapisany w 1860 roku przez Hectora MacLeana, a następnie opublikowany i omówiony przez Johna Francisa Campbella. Bardzo podobna istota pojawia się niezależnie w irlandzkiej historii Iollann Arm-dearg, co skłoniło Douglasa Hyde’a do uznania obu postaci za pozostałość wspólnego dziedzictwa gaelickiego. Trudno dziś odtworzyć pełną legendę Fachana, ponieważ zachowane świadectwa są zbyt fragmentaryczne. Ta niekompletność czyni go szczególnie interesującym. Nie jest potworem o jasno określonej historii, lecz czymś przypominającym ocalały fragment znacznie starszego wyobrażenia. Istotę tak radykalnie asymetryczną, że sam jej wygląd narusza ludzkie pojęcie o naturalnym porządku ciała.