Utworzone za pomocą AI
16
Żartowałem xD

Pisałem że robię prostą grę o amurze w wannie. Wanna jest ale to prolog. PRZEMIELOŁO to retro komedia z mechanikami a groza siedzi tylko w wątku amura. Reszta to Polska B czerwiec 2008 na mapie 6 x 6 km.
Dla jasności, jak duży to żart:

mapa 6 x 6 km, czyli 36 km², 5 miejscowości i 97 dróg;
790 budynków na 648 działkach, z czego w samym Bąblewie stoi 29 domów;
3 714 mieszkańców, każdy z życiorysem, pracą, nałogami i rozkładem dnia (stopa bezrobocia wyszła z samego przydziału etatów: 18,7%);
1305 pól, a 170 właścicieli ma w księdze razem 1389 ha;
ponad 400 flag do sterowania grą, 52 podpięcia systemów, 41 testów w zestawie, które gra przechodzi sama, bez dotykania klawiatury.
Do tego sieć energetyczna i kanalizacyjna policzona na całą wieś, w Bąblewie ze słupami, dwiema stacjami, latarniami i jednym gościem, który zarzucił przewód hakiem na linię, bo przecież nie będzie płacił:
Robię grę o amurach, część 2:
Od kilku dni robię głównie auta i to, co z nich wynika. Auta mają teraz masę, poślizgi i hamowanie zależne od nawierzchni. Z 60 km/h zatrzymasz się na suchym asfalcie po 21 metrach, na trawie po 47, w błocie po 106. Na mokrym asfalcie po 27, czyli o 30% dłużej, więc deszcz to nie tylko kosmetyka. Jest 9 modeli, od kombi po rzęcha na klockach, plus radiowóz. 22 auta mieszkańców stoją pod domami z kluczykami, a właściciele jeżdżą nimi według swojego rozkładu dnia.
Auto można ukraść: kluczyk, wybita szyba, kable pod kolumną kierownicy, alarm. Właściciel zgłasza, przyjeżdża radiowóz z dzielnicowym, a po wsi idzie plotka. Minigra z kablami komentuje Cię sama. Raz nie zapaliło i usłyszałem, że to „immobilizer, cholerna nowoczesność”.
Robię grę o amurach, część 2:
Robię grę o amurach, część 2:
Drogówka to osobna ekipa, łapie za prędkość i za alkohol. Stoi z suszarką, zatrzymuje, policjant podchodzi do okna z alkomatem i wypisuje mandat. Pijany kierowca kończy na lawecie, a po wsi idzie plotka, że zabrali mu prawko. Laweta wygląda na razie jak bus z przyczepą, będę ją przerabiał.
Robię grę o amurach, część 2:
Robię grę o amurach, część 2:
Pogoda liczy się z czerwcem: słońce, zachmurzenie, mżawka, ulewa, burza i mgła. Latarnie świecą w burzy, nów jest ciemny naprawdę, a chmura potrafi zgasić słońce. Po lewej ta sama ulica bez pogody, po prawej z ulewą.
Robię grę o amurach, część 2:
Na 19 polach najbliżej Bąblewa są już redliny i zagony, a dalsze czekają na swoją kolej. Poniżej kadry ze świata ,zagony warzyw na jednym z pól i okolica z góry, każde pole wygląda inaczej, bo ma innego właściciela i inną staranność.
Robię grę o amurach, część 2:
Robię grę o amurach, część 2:
Reszta to robota pod maską. Przewijanie czasu zacinało grę, bo liczyła, kto jest w domu, w każdej klatce. Mediana klatki spadła z 18,4 do 9,0 ms i nie ma już skoków powyżej 50 ms. Doszły narzędzia (profiler w grze, rejestrator skoków klatki, flagi do nagrywania klipów) i posprzątałem projekt: jedna tabela stanu systemów, jeden spis flag, jedna instrukcja uruchamiania i testów.
Gra powstaje kodem, z pomocą AI. Ja reżyseruję, oglądam każdy zrzut i wyrzucam to, co nie śmieszy albo nie wygląda jak polska wieś.
Robię grę o amurach, część 2:
Link do zrzutki albo czegoś w tym stylu pojawi się pewnie w następnym poście. Chodzę do technikum, nie mam dochodów i – NIE, NIE JESTEM ZAINTERESOWANY POKAZEM EKSKLUZYWNEJ POŚCIELI! Całą grę finansuję ze swoich oszczędności, które kurczą się jak chuj w wodzie. więc jestem zmuszony prosić Was o małą pomoc żeby dokończyć projekt.
Robię grę o amurach, część 2:
WYPIERDALAM!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
251
PRZEMIELOŁO to retro horror w stylu PS1. Grasz amurem i widzisz wszystko jego oczami. Ryby rozmawiają ze sobą, jesiotry zadzierają nosa, a Ty jako jedyny wiesz co się naprawdę dzieje. Gra będzie wychodzić odcinkami pierwszy dzieje się w wannie.

Na razie to tylko demo, ale będę dalej nad tym pracował
Robię grę o amurach
To nie są mockupy. Wszystko poniżej to zrzuty z działającego szkicu w Godocie wannę da się już przepłynąć.
Robię grę o amurach
Robię grę o amurach
Obsada pierwszego odcinka:
Robię grę o amurach
Robię grę o amurach
Robię grę o amurach
Robię grę o amurach
Miejsca akcji po jednym na odcinek:
Robię grę o amurach
Robię grę o amurach
Robię grę o amurach
A to zapowiedź tego co czeka dalej:
podsyłajcie ciekawe pomysły w komentarzach najlepsze zapewne trafią do gry 
WYPIERDALAM!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
5
Czikita (Jesiotr-chan) stoi nad swoim mauzerem (żółty zbiornik IBC w zardzewiałej klatce) w porannej mgle. Zbudowała samodzielnie system dwóch pomp i filtrów. Nagrywa film do telefonu, w którym zapewnia, że ryby (8 amurów + 3 jesiotry) mają się dobrze i że wreszcie wszystko opanowała. Jednocześnie wracają wspomnienia poprzedniej obsady, która wymarła przez błędy (nieosłonięty wlot pompy). Zaczyna obsesyjnie liczyć ryby, nagrywać nocami, budzić się co godzinę, przenosi leżak do obory. Pojawia się pani Borkowa (sąsiadka), potem hodowca z sąsiedniej gminy, który potwierdza, że wszystko jest w porządku i proponuje przeniesienie ryb. Czikita jednak nie potrafi uwierzyć. Liczy w kółko, nagrywa siebie, słyszy w myślach „pamiętaj”, a na koniec pani Borkowa znajduje nietknięte śniadanie przy furtce, podczas gdy z obory dobiega szum pomp i coraz cichszy głos Czikity, która wciąż liczy do ośmiu… i zaczyna od nowa.
inspiracja:
Jesiotr-Chan : Dwie Pompy Czikity i Historia Amurów
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
11
Czikita – dziewczyna, która kocha swoje jesiotry jak rodzinę – wyjeżdża w delegację.
Ósmego dnia dostaje telefon: cztery ryby zginęły.
Potem zaczynają się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć.
Sobowtór w zdjęciach. Głos z dwóch miejsc. Woda w hotelu. Sześciopalczasty odcisk.
I cień szesnastej ryby, która nigdy nie powinna istnieć.
inspiracja: 
Jesiotr-chan: Delegacja
hansior dzięki za trzymanie ręki na pulsie :)
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.094731092453003