Trafiło i mnie. 4 l 16 Cześć pany. Złapał mnie wirus celebryta. Mięśnie bolą, słaby jak kociak, trochę głowa boli i tyle. Nie ma co panikować ;) taka zwykła grypa. Dużo wody, owoce i warzywa i jeszcze parę dni i będę jak nowy. Spokojnej niedzieli życzę. Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼