5
Ktoś pisał, że koledze przez covidowy tłok w szpitalach palce nie uratowali bo czekał w kolejce zbyt długo to mu tylko kikuty poszyli.

Ciekawe czy zamiast amputacji np. nogi by była eutanazja. Bo taniej dla szpitala wyjdzie zastrzyk? I przy okazji człowiek nie cierpi.
Polaków nie stać na leczenia to eutanazję sypały by się. Zwłaszcza emerytów co się nimi rodziny nie interesują.
Gdyby zamiast w Holandii było to w Polsce, to zamiast braku operacji by wypisywali szybką eutanazje.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
41
Powiedzmy, że w rok umrze na covid 60.000 ludzi.

Mimo, że GUS podał , że w 12 miesięcy populacja Polski spadła o 200.000 to załóżmy, że z tego 60-80.000 mniej urodzonych dzieci.
Zostaje 120.000.
Połowa z tego to zgony zmarłych na brak służby zdrowia.
Więc w 10 lat umrze ponad pół miliona ludzi.
A jeszcze są ci co ciężko przeszli i mają uszkodzone płuca.
Więc w te 10 lat każdy będzie miał w rodzinie zmarłego na covid czy osobę z uszkodzeniami płuc chodzącą na rehabilitację.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.075054168701172