18
Godzina Święta w czwartki od 23:00 do 00:00
"A we wszystkie noce z czwartku na piątek dam ci uczestnictwo w tym śmiertelnym smutku, który odczułem w Ogrodzie Oliwnym. I żeby Mi towarzyszyć w tej pokornej modlitwie, którą zanosiłem wówczas do mego Ojca wśród wszystkich Moich udręczeń, będziesz wstawać między godziną jedenastą a północą, by w ciągu godziny klęczeć wraz ze Mną z twarzą pochyloną ku ziemi. A czynić to będziesz tak dla uśmierzenia gniewu Bożego, błagając o miłosierdzie tak dla grzeszników, jak dla złagodzenia w pewien sposób goryczy, którą czułem z powodu opuszczenia Apostołów, tak iż musiałem czynić im wyrzuty, że nie mogli czuwać ze Mną jednej godziny."
Te słowa Jezus Powiedział do Małgorzaty Marii Alacoque podczas jednych z objawień.( uznanych przez kościół) To te same objawienia  dzięki którym mamy nabożeństwo pierwszych piątków 
miesiąca. 
Natomiast te słowa Jezusa zachęcają do uczestniczenia Jezusowi w
ogrodzie oliwnym, tuż przed tym jak Judasz wydał go żydom. 
Dlaczego mieli byśmy uczestniczyć Jezusowi w ogrodzie oliwnym.
Myśle, że samo To jak Jezus powiedział  "...dla złagodzenia w pewien sposób goryczy, którą czułem z powodu opuszczenia Apostołów..."
samo to byłoby wystarczające. Nie chceli byście ulżyć trochę w cierpieniach Panu Jezusowi? 
Pponadto praktykowanie Godziny Świętej uśmierza gniew Boży.
 
No dobrze a jak praktykować Godzinę Świętą?
w następujące sposoby:
1-  Jeżeli możecie to pójdźcie na 23:00 do kościoła adorować Jezusa
w Najświętszym sakramencie
2 - Możecie odmawiać różaniec( tajemnice bolesne)
3 - możecie czytać ewangelie ( rozdziały o męce Jezusa)
4 - Możecie odprawić w domu drogę krzyżową
5- możecie polączyć powyższe punkty
Pomocne mogą byc wizje mistyków, którzy widzieli mękę Jezusa na 
własne oczy. Jedną z takich osób była Bł. Anna Katarzyna Emmerich
Ta kobieta widziała całą męke Pana Jezusa( i nie tylko)
* ciekawostka 
- Mel Gibson tworząc film Pasja opierał się o wizje tej kobiety spisane w tej książce:

https://www.empik.com/pasja-wedlug-objawien-bl-anny-katarzyny-emmerich-opracowanie-zbiorowe,prod11000662,ksiazka-p?mpShopId=4754&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=21290050734&utm_id=21290050734&utm_term=empik_ksiazka&gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwhb60BhClARIsABGGtw_AoP6rjpAQe899JpP9lGQutsAzSy391HjqGOA9uKM6QVDO98okoNMaArA7EALw_wcB&gclsrc=aw.ds
Kto chce może sobie kupić i poczytać.
a dla tych co nie chcą czytać
są audiobooki na youtubie. 
Oto fragmenty opowiadające o męce Jezusa w Ogrodzie Oliwnym:
Zainteresowanych zapraszam do praktykowania Godziny Świętej.
Wszystkim co doczytali do końca życzę wszelkich łask potrzebnych wam do zbawienia potrzebnych wam do waszego aktualnego stanu
życiowego.
link do obrazka:
https://pixabay.com/pl/illustrations/modl%C4%85cy-si%C4%99-jezus-lord-jezus-sztuka-8502049/
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
18
Stałym bywalcom działu fotograficznego, zapewne kilka razy rzucił już się w oczy ten tytuł, a przynajmniej pierwszy jego człon.

Wcześniej wrzucałem fotki krajobrazowe ze swoich podróży po suwalszczynie, jednak niedawno udało mi się zrealizować moje małe marzenie, i sprawić sobie obiektyw dzięki któremu będę mógł być bliżej z dzika naturą. Żadne cudo, Sigma 150-600 C f/5-6.3 jednak ciesze sie z niej jak dzieciak, i mimo braków w "jasności" tego szkła, staram się jak najlepiej wykorzystać jego potencjał. Dzisiaj chciałem się z Wami podzielić kilkoma fotkami z mojego "przecierania szlaków" w tej dziedzinie fotografii.

Wszelka konstruktywna krytyka i porady mile widziane :)
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Przemierzając Suwalszczyznę... Tropem ptactwa i dzikich zwierząt.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
45
Siemka Dzidki, czy znajdą się tu jacyś fascynaci minerałów? Może ktoś z was jest chętny na wypad na tak zwane wykopki w celu poszukiwania. Mam na myśli miejscówki, gdzie można znaleźć jakies agaty, kwarce, kalcyty, gipsy lub bursztyny. Może jakiś urbex lub opuszczona kopalnia. Pytam bo chciałbym zmontować ekipę na wypad może ktoś z was się interesuje?

Wrzucam zdjęcie mojej "kolekcji" dopiero uzbrajam gablote i kamolce leżą rzucone bez podstaek i opisów. Jak znajde czas to wreszcie ogarnę ten bałagan i wrzuce zdjęcia poukładanych.
Minerały Kolekcja Pasja Wypady
Minerały Kolekcja Pasja Wypady
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
27
Puste przestrzenie i kilometrów wiele :)
Nie wiem jak tam u was, ale w okolicach gdzie sam jeżdżę dzisiaj mocno wietrznie. Tu też odpowiedź, dlaczego czasem warto mieć kilka rowerów. Dzisiaj wybór padł na szoskę typu endurance z założoną lemontką. Kładziesz się na lemontce i kroisz wiaterek w najlepsze, uwierzcie, że mocno to pomaga :). 
Nie mniej ujechany jestem kompletnie, 250km w takich warunkach to nie przelewki. Niestety wszystko ma swoje wady i zalety. Jak ktoś z was się zdecyduje na takie rozwiązanie, to trzeba nabrać trochę wprawy tak żeby powiewy boczne nie rzucały wami po drodze jak jakimś latawcem. Przy bocznych podmuchach jak dziś gdzie wiało do 50km/h można się serio zdziwić, zwłaszcza jak na kołach założone stożki 50mm + :D. No i koniecznie zdrowy minimum 0,5m odstęp od krawędzi drogi, bo was może niespodziewanie zmieść z planszy :D

Tu dodatkowo mały apel do kierowców, właśnie z takich powodów ważny jest odstęp od rowerzysty, a nie mijanie na "gazetę". Rowerzystą jadącym dowolnym rowerem (góral,szosa,gravel czy miejski którym se jedzie dziadek do sklepu) może po prostu wiatr nieco niespodziewanie rzucić.

Polecam też dobrze planować traski. Najlepiej na takie wyprawy planować tak żeby nie było przy drogach ścieżek rowerowych. Boczne drogi przez wsie lub lasy w wielu miejscach są pięknej jakości tak jak widać na zdjęciu a ruch właściwe zerowy bo wszystkie auta latają krajówkami lub wojewódzkimi. Można sobie wcześniej zweryfikować mniej więcej na street view jak wyglądają asfalty. Swoją drogą niektóre wojewódzkie, też są często z ruchem niemalże zerowym, ale jak wybieracie się w rejony których nie znacie to polecam takich nie wybierać w ciemno ;)
Puste przestrzenie i kilometrów wiele :)
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.081220865249634