7
Na teutatesa
1012 lat temu miała miejsce jedna z moich ulubionych bitew w historii, a więc bitwa pod Clontarf, jedna z najważniejszych w historii Irlandii, w której zginął Arcykról Irlandii Brian Śmiały.

Była to bitwa o dominacje nad Irlandią, a wyzwanie Leinster i Dublin rzuclili Brianowi, jedynemu władcy którego tytułowano "Imperator Scottorum" czyli "Cesarzem Galów". W bitwie stocoznej w 1014 roku brało udział okolo 12 000 ludzi, polec zaś mogło niemal 10 000. Zwyciężyły wojska Briana, jednak poległ on, jego syn i wnuk, a także król Leinsteru Máel Mórda, król Déisi Muman Mothla, król Uí Maine Tadhg Mór Ua Cellaigh, król Ui Fiachrach Aidhne Mael Ruanaidh czy jarl Orkadów Sigurd Hlodvirsson.
Nigdy później żaden z irlandzkich władców nie zdobył takiej władzy jak Brian.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
1
„Stał się tak przerażony ciemnością, że nie śmiał nigdzie chodzić sam po zmroku. Zjawy wszelkiego rodzaju stawały przed jego oczami.”

- cytat z Sagi o Grettirze, Icelandic Saga Database, rozdział 55.
Draugr w tradycji skandynawskiej to przede wszystkim powracający zmarły o ciele twardym jak drewno i cuchnącym rozkładem, a nie eteryczny duch. To upiór cielesny, przywiązany do kurhanu, dobytku jak i pamięci rodu. W źródłach staronordyckich spotyka się też terminy pokrewne: aptrgangr („ten, co chodzi z powrotem”), obejmujący szerzej wszelkie revenanty, oraz haugbúi – „mieszkaniec kurhanu”, stanowiący jakby stacjonarną odmianę draugra strzegącego skarbów. Tego rodzaju istota rodzi się najczęściej z człowieka gwałtownego, zawistnego albo pochowanego w sposób niewłaściwy. Wraz z chrystianizacją motyw wiązano z ideą spoczynku w poświęconej ziemi, którego naruszenie otwierało drogę powrotom umarłych. Sagi podkreślają fizyczną potęgę draugra, jego ciężar, zdolność miażdżenia kości i popychania głazów. Do jego mrocznych właściwości zalicza się także rozciąganie się i pęcznienie ciała, niekiedy zmianę rozmiaru, chorobotwórczy dotyk oraz skłonność do duszenia śpiących i terroryzowania obejścia. Równolegle w norweskich podaniach wykształciła się figura morskiego drauga (draugena), widma marynarza i omenu sztormu, którego pojawienie się zwiastuje utonięcia.
Kompendium strachu: „Szepty z kurhanu”, Draugr, vol. 17
Najbardziej sugestywne obrazy draugra pochodzą z sag islandzkich. W „Sadze o Grettirze” młody bohater najpierw schodzi do kurhanu Starego Karra, by wydrzeć mu skarb i miecz. Później zaś toczy jedną z najsłynniejszych walk z upiorem, pasterzem Glamrem, po której zostaje obciążony klątwą lęku przed ciemnością. W „Eyrbyggja saga”  Thorolf Kulejący po śmierci zatruwa całe gospodarstwo. Jego obecność szerzy choroby i panikę, dopóki nie zostanie wykopany i „uspokojony” brutalnymi rytuałami. „Laxdæla saga” opowiada o Hrappie, który po śmierci nie daje spokoju sąsiadom, aż zostanie spalony. W „Hrómundar saga Gripssonar” barrow-wight Thráinn strzeże przeklętego miecza Mistilteinn, a zejście do grobowca staje się wzorcową sceną „zstąpienia po oręż”.
Kompendium strachu: „Szepty z kurhanu”, Draugr, vol. 17
Z tych epizodów wyrasta archetyp: bohater wkracza do kurhanu, przestrzeni na granicy światów i mierzy się z nieludzką siłą, zwycięża sprytem i odwagą, zdobywa przedmiot mocy i symbolicznie „odwraca śmierć”. 

Tradycja zna też sposoby „uładzenia” nieumarłego: obalenie ciała na grzbiet, odcięcie głowy, spalenie i rozsypanie prochów, przebicie lub ponowny pochówek w poświęconej ziemi. Praktyki te łączą elementy pogańskich tabu z chrześcijańską demonologią i pełnią funkcję społeczną. Sankcjonują szacunek dla zmarłych, ostrzegają przed chciwością oraz naruszaniem dawnych granic własności i pamięci.
Kompendium strachu: „Szepty z kurhanu”, Draugr, vol. 17
Inspiracja we współczesnej popkulturze: 

- Draug (reż. Klas Persson, Szwecja, 2018): historyczny horror osadzony u schyłku epoki wikingów.
- The Northman (reż. Robert Eggers, 2022): scena z kurhanem i Mound Dwellerem strzegącym miecza „Draugr”.
- The Elder Scrolls V: Skyrim (Bethesda, 2011): jako liczni strażnicy nordyckich krypt.
- God of War (Santa Monica Studio, 2018): jako podstawowi przeciwnicy w nordyckiej odsłonie serii.
- Wiedźmin 2: Zabójcy królów (CD Projekt RED, 2011): boss o nazwie Draug, reinterpretacja motywu jako upiorny wojownik.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
14
Harald Bluetooth
Jeśli myślisz, że nazwa Bluetooth to jakiś przypadkowy zlepek słów w stylu „niebieski ząb”, to… masz rację. Ale to bardzo konkretny ząb – należał do Haralda Sinozębego, króla Danii z X wieku. Serio.
Gość Miał czarny (martwy) ząb, więc ksywkę Bluetooth dostał od ziomków z epoki (takie wtedy były dentystyczne klimaty),
Zjednoczył walczące ze sobą plemiona Danii i Norwegii i jako jeden z pierwszych władców wprowadził chrześcijaństwo na Północy.

W latach 90. – ktoś ze szwedzkiej firmy Ericsonn rzuca:
„Ej, a może nazwiemy tą nową technologię na cześć tego Typa co nas wszystkich pogodził?”
I bach – Bluetooth. Nazwa została. A logo, które dziś widzisz na swoim telefonie, to połączenie dwóch run: H (Harald) i B (Bluetooth).
Tak więc następnym razem, gdy parujesz słuchawki z telefonem, pamiętaj, że robisz to dzięki królowi z czarnym zębem, który połączył Skandynawów i dał im Pana Jezusa
Skål! Szczęść Boże! Wypierdalam. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.076725959777832