Witam szanowne grono dzidowców
Ostatnio chciałem sobie przyswoić nową technikę malowania ceramiki i miałem pewien pomysł na realizację..
Ostatnio chciałem sobie przyswoić nową technikę malowania ceramiki i miałem pewien pomysł na realizację..
Najpierw zrobiłem szkic ołówkiem na gotowym kubku biskwitowym (wypalonym wstępnie na 900 stopni)
Potem malowanko farbami podszkliwnymi
Szkliwienie w wiadrze wypełnionym białą substancją
I poszło do pieca na 1220 stopni. Wypał ze stygnięciem trwał 3 dni
Troszku się farba spierdoliła i można było dać gęstszą ale to wszystko metoda prób i błędów. Przy następnym będzie lepiej (nie będzie)👍
Troszku się farba spierdoliła i można było dać gęstszą ale to wszystko metoda prób i błędów. Przy następnym będzie lepiej (nie będzie)👍
Wiem, że kubek wygląda jakby malował to ktoś z Parkinsonem, ale jak zmrużycie oczy to przy dużej jaskrze zdj z avatara jest nawet podobne (z daleka)
Ale szkliwo wyszło zajebiście i można to bezpiecznie używać
Ale szkliwo wyszło zajebiście i można to bezpiecznie używać
A jak ktoś będzie chciał spróbować swoich sił przy malowaniu kubka albo innego talerzyka to mogę komuś wypalić i poszkliwić gdy będzie w pobliżu Bolesławca
Akcja ,, zrób se sam,,
Dobra, wypierdalam bo mi kakałko ostygnie
Akcja ,, zrób se sam,,
Dobra, wypierdalam bo mi kakałko ostygnie