11
Witam szanowne grono dzidowców 

Ostatnio chciałem sobie przyswoić nową technikę malowania ceramiki i miałem pewien pomysł na realizację..
Kakałko
Najpierw zrobiłem szkic ołówkiem na gotowym kubku biskwitowym (wypalonym wstępnie na 900 stopni)
Kakałko
Kakałko
Potem malowanko farbami podszkliwnymi 
Kakałko
Kakałko
Szkliwienie w wiadrze wypełnionym białą substancją 
Kakałko
I poszło do pieca na 1220 stopni. Wypał ze stygnięciem trwał 3 dni 

Troszku się farba spierdoliła i można było dać gęstszą ale to wszystko metoda prób i błędów. Przy następnym będzie lepiej (nie będzie)👍

 
Kakałko
Kakałko
Kakałko
Wiem, że kubek wygląda jakby malował to ktoś z Parkinsonem, ale jak zmrużycie oczy to przy dużej jaskrze zdj z avatara jest nawet podobne (z daleka)

Ale szkliwo wyszło zajebiście i można to bezpiecznie używać 
Kakałko
A jak ktoś będzie chciał spróbować swoich sił przy malowaniu kubka albo innego talerzyka to mogę komuś wypalić i poszkliwić gdy będzie w pobliżu Bolesławca 

Akcja ,, zrób se sam,, 

Dobra, wypierdalam bo mi kakałko ostygnie 
Kakałko
0.079687118530273