Moglibyśmy założyć firmę, która sprzedaje w 10-KG paczkach śmieci oceaniczne. Klikasz kilka razy i po paru dniach dociera do ciebie przesyła. Teraz możesz sobie te śmieci posegregować, żeby zostały poddane recyklingowi. Eko- terorryści są w chuj tępi. Łatwo będzie kosić ich na kasę.