1
Okna umyte
Firany poprane
Obrusy wykrochmalone
Obrazki święte na szyby naklejone
Gromnice na parapet wystawione
Zakupy x 5 na jeden dzień bez handlu zrobione
Ciuszki z komunii wyprane i się suszą
Kwiaty z płatków oskubane
Kłótnie domowe odhaczone
Strażacy, przedsiębiorcy, chór i kółko różańcowe budują ołtarze 
Policja szykuje blokady ulic
Koszule na krótki rękaw i garsonki wyprasowane
Orkiestra policyjna stroi instrumenty 
Kadzidło nabite
Kazania napisane
Nagłośnienie mobilne rozpierdolone ale zostaw tak
Passat wypolerowany i odkurzony
Religijno familijna ramówka tv gotowa
Brykiet kupiony
Kiełbasa nie kupiona (ale chuj) bo...
Krata browarów zakupiona
Karkówka jest (i ratuje sytuację)
Składanka disco-polo nagrana na cd
Argumenty na debatę polityczną spisane
Argumenty na debatę sportową spisane
Argumenty na debatę o bliskim wschodzie też
SMS od szefa, że w piątek na 7:00 jest
Szwagier w drodze 

Wszystko pięknie ale tych ziemniaków 20kg to ja nie wiem czy nam do piątku starczy. Nikt nie przypomniał, nikt nie doradził. Całe święto w pizdu!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
30
Kilka dni temu pod jakimś wpisem o urlopie napisałem: 
Urlop
No to ten... GPS przy wyruszaniu nad morze w trakcie "długiego weekendu" pokazał mi 3,5 godziny. No chuj mi w dupę, dojechałem po 5 godzinach z małą przerwą na KFC po drodze. Trudno, korki rzecz normalna. Dzisiaj wracałem.... A idź pan w chuj... Zatrzymałem się w drodze z Ustki do domu tak jak uprzednio na KFC w Lęborku. No i chuj... No i czesć.... Całe trójmiasto stało. Zajebane w pizdu. 50 kilometrów na przejazd S6 i wjazd na A1 w stronę Łodzi, które normalnie powinno zająć jakieś pół godzinki zajęło tylko 3 godzinki... Dobra rada na przyszłość. Wracajcie znad morza w nocy i omijajcie te pierdolone korki. Szybciej bym kurła te 50 kilometrów rowerem przejechał. Dobrze, że byłem zatankowany, bo widziałem po drodzę kilka samochodów stojących na poboczu gdzie obstawiam, że paliwa zabrakło. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.072078227996826