14
Harald Bluetooth
Jeśli myślisz, że nazwa Bluetooth to jakiś przypadkowy zlepek słów w stylu „niebieski ząb”, to… masz rację. Ale to bardzo konkretny ząb – należał do Haralda Sinozębego, króla Danii z X wieku. Serio.
Gość Miał czarny (martwy) ząb, więc ksywkę Bluetooth dostał od ziomków z epoki (takie wtedy były dentystyczne klimaty),
Zjednoczył walczące ze sobą plemiona Danii i Norwegii i jako jeden z pierwszych władców wprowadził chrześcijaństwo na Północy.

W latach 90. – ktoś ze szwedzkiej firmy Ericsonn rzuca:
„Ej, a może nazwiemy tą nową technologię na cześć tego Typa co nas wszystkich pogodził?”
I bach – Bluetooth. Nazwa została. A logo, które dziś widzisz na swoim telefonie, to połączenie dwóch run: H (Harald) i B (Bluetooth).
Tak więc następnym razem, gdy parujesz słuchawki z telefonem, pamiętaj, że robisz to dzięki królowi z czarnym zębem, który połączył Skandynawów i dał im Pana Jezusa
Skål! Szczęść Boże! Wypierdalam. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
25
Cześć, przedstawiam Wam nowoczesne rozwiązania pani prezydent dulkiewicz z Gdańska oraz proces wdrażania jej genialnych idei. Wschodnia część miasta, w skład której wchodzi dzielnica Stogi oraz z centrum Gdańska podzielone jest wieloma rzekami. Martwa Wisła opływa stocznie oraz oddziela Stogi od centrum miasta, przez które płynie również Motława. Dalej od Stogów jest jeszcze Wyspa Sobieszewska. W Stogi oraz reszta wyspy połączone z resztą Gdańska za pomocą kilku nitek. Jedna to tunel dla pojazdów pod Martwą Wisłą, jeden to most siennicki, który aktualnie jest konserwowany ponieważ prawie się zawalił i nie wiadomo kiedy znowu będzie funkcjonował oraz wiadukt nad DK89 czyli ulica Elbląska gdzie prowadzone są prace rozbiórkowe wiaduktu (nikt nie wie dlaczego - wiadukt wcześniej doskonale spełniał swoje zadanie ale pani prezydent podjęła taką decyzję). 
No dobrze, co z tego? Przecież wszystko działa...
Nowoczesne i ekologiczne miasto
Gówno a nie "działa". Niekompetencja władz miasta spowodowała że korki powstające przez wszystkie te roboty i przebudowy to niekończący się dramat. Komunikacja miejska na wyspę sobieszewską lub stogi to żart, ludzie potrafią po 3 godziny jechać z centrum na stogi gdzie przed remontami zajmowało to około 15 minut tramwajem lub autobusem. No dobra, to może rowerem albo kawałek z buta jakoś sobie skrócić? No, mogłoby się udać, GDYBY MOŻNA BYŁO PIESZO PRZEJŚĆ PRZEZ JAKIKOLWIEK Z TYCH TUNELI LUB WIADUKTÓW. Aktualnie, gdyby nie łamać żadnych przepisów ruchu drogowego ani nie wysługiwać się taksówkami, spacer ze stogów do centrum trwałby... 6 DNI i zahaczałby o szwecję. NO JOKES.
Nowoczesne i ekologiczne miasto
Nowoczesne i ekologiczne miasto
Nowoczesne i ekologiczne miasto
Trzeba tylko sobie ogarnąć bilet miesięczny na prom.
Jak widzicie, Gdańsk to miasto, które działa. Idąc do pracy można dzwonić do szefa z informacją że możemy się troszkę spóźnić. Dobra, wypierdalam na spacer z psem wokół bloku, wracam za 6 dni, nara.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.070612907409668