28
Jeśli ktoś łudzi się że Majtczak będzie nękany w więzieniu to poniżej wpis byłego więźnia, będzie miał poprostu dłuższe wakacje.

"Rozmówca twierdzi, że M. "nie trafi do żadnej starej grypsery, która będzie chciała go zamordować czy zrobić mu cokolwiek złego". – Trafi do ludzi podobnych sobie, skazanych po raz pierwszy albo takich na końcówce wyroku – kontynuuje.


Pokusił się też o ocenę, że skazany w środę mężczyzna "jest zwykłym zjadaczem chleba, tylko trochę bogatym". Właśnie jego kapitał może być istotny w kontekście więziennego życia.

    Wyobraź sobie z punktu widzenia osadzonego: w celi jest pięciu facetów. Jeden nie ma na kiełbasę, drugi drapie ścianę, bo nie ma co zapalić, a tu nagle trafia chłopak, który ma kupę pieniędzy. Zaraz będzie królem celi. Pielgrzymki będą do niego chodzić. Współwięźniowie będą wręcz zabiegać o to, żeby z nim przebywać.

M. w więzieniu będzie mógł dysponowanie środkami, które wpłacą mu bliscy na wewnętrzne konto służące do robienia zakupów"

https://www.o2.pl/informacje/co-czeka-sebastiana-m-w-wiezieniu-byly-osadzony-ujawnia-7342667394779168a
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
17
Sebastian M., który zabił trzyosobową rodzinę, skarży się na warunki za kratami. Przebywa areszcie śledczym w Piotrkowie Trybunalskim i nie smakuje mu jedzenie, nie ma co robić w wolnym czasie, a nawet boli go głowa od światła lamp.

Skarży się na słabe wyżywienie, brak dostępu do książek, brak zajęć rekreacyjno-sportowych, kulturalno-oświatowych czy wychowania fizycznego. Chce mieć częstszy dostęp do prysznica, a lampy jarzeniowe sprawiają, że boli go głowa i oczy. Chce też lepszego dostępu do światła dziennego, bo w oknach ma podwójną kratę i nieprzewiewną pleksę. Twierdzi, że ma utrudniony kontakt z sądem, a zimą było mu zimno.

Po złożeniu skargi zainterweniował Rzecznik Praw Obywatelskich. Dyrektor aresztu śledczego przekazał jednak, że skargi zostały przeanalizowane i Sebastian M. przebywa w warunkach zgodnych z normami tymczasowego aresztowania.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.080045938491821