17
Sebastian M., który zabił trzyosobową rodzinę, skarży się na warunki za kratami. Przebywa areszcie śledczym w Piotrkowie Trybunalskim i nie smakuje mu jedzenie, nie ma co robić w wolnym czasie, a nawet boli go głowa od światła lamp.

Skarży się na słabe wyżywienie, brak dostępu do książek, brak zajęć rekreacyjno-sportowych, kulturalno-oświatowych czy wychowania fizycznego. Chce mieć częstszy dostęp do prysznica, a lampy jarzeniowe sprawiają, że boli go głowa i oczy. Chce też lepszego dostępu do światła dziennego, bo w oknach ma podwójną kratę i nieprzewiewną pleksę. Twierdzi, że ma utrudniony kontakt z sądem, a zimą było mu zimno.

Po złożeniu skargi zainterweniował Rzecznik Praw Obywatelskich. Dyrektor aresztu śledczego przekazał jednak, że skargi zostały przeanalizowane i Sebastian M. przebywa w warunkach zgodnych z normami tymczasowego aresztowania.
0.24414420127869