12
Nie ma to jak imprezy nocne. w Bloku naprzeciwko jakieś ziutki zrobiły sobie imprezy. Wiadomo, ciepłe noce wszyscy otwarte okna no i jak to na imprezach palacze i część ludzi oczywiście poszła na balkon. Chcę spać, ale słychać jak głośno gadają a miejscami drą mordę. Dyskusja oczywiście toczy się u nich o czym? O tym jak to należy jebać żydów. Żona mi mówi, żeby to może na policję zgłosić. No to jedyne co zrobiłem to krzyknąłem do nich z okna, ej chłopaki jak możecie ciszej to byłoby fajnie bo rano wstają niektórzy, no i dobrze mówicie jebać żydów skurwysynów. Cisza była do samego rana. Jak to czytacie to dzięki chłopaki :D 

#Zgoda w narodzie
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.1149308681488