17
"Za każdym facetem który odniósł sukces stoi kobieta"
Co za brednie, odniosłem sukces bo ciężko pracowałem, niektórzy dostali dodatkowo wsparcie w postaci zachęty, niektórzy sami chcieli się bardziej starać.
Jeśli chcecie mądrości życiowej to łapcie cytat dzidowca:
"Za każdym mężczyzną który nie osiągnął sukcesu stoi kobieta" która nie potrafiła okazać wsparcia, dla której nie warto było się starać lub po prostu utrudniała życie. Jeżeli chcesz osiągać sukces skup się na sobie. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
24
Zbieram się do tego tekstu od dłuższego czasu, a dzisiejszy memek na głównej o zatrzymaniu mężczyzny z 2003 r. ostatecznie mnie zmotywował. Po co wam to odliczanie czasu? Nie tylko na dzidce, ale we wszystkich mediach w zasadzie:
- Shrek 1 wyszedł 22 lata temu — czujesz się staro?
- Gothic 3 wyszedł 17 lat temu — czujesz się staro?
- Laski urodzone w 2004 r. mogą grac w porno — czujesz się staro?
- Imperium Rzymskie upadło 1547 lat temu — czujesz się staro?

Fajne i niefajne rzeczy pojawiają się w jakiś momentach naszego życia i zostają w swoich miejscach w dziejach, tak jest i koniec. Co to za jakaś dewiancka przyjemność tak szczegółowo monitorować upływ czasu.

Nasze organizmy mają określoną datę przydatności po cholerę sobie ciągle liczyć te kreski na karku przy każdej możliwej okazji. Ja już dźwigam ponad 30 kilka wiosen i ciesze się tymi rzeczami, które już były, wale gruchę do nowych pornolasek i w żadnym razie nie czuje się staro

Cieszcie się chwilą i sterczącymi kutangami Panowie
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
40
Jestem ciekaw, co tacy wielcy filozofowie jak Wy posiadacie w głowie. Powiem tak, że taki stan, gdy prawie się zasypia pozwala stworzyć dość proste i nietypowe opowiadania lub przemyślenia.
 Jak nie zasnę, to usunę to za 50 minut, ale do tego czasu możecie się podzielić. Tylko litości bez takich pustych "Myślę nad śmiercią", "Mam depresję", "Dupa".
 W sensie litery tworzą wyraz.
Wyrazy tworzą zdanie.
Zdania tworzą historię.
Jak ktoś ma takie myśli, to niech wspomnij, napisze, ale nie w jednym zdaniu, a w kilku, by czytelnik bez tych odczuć mógł się wczuć. Oczywiscie przykład.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
45
Tak sobie ostatnio myślę, kiedyś było mi żal żuli, że patologia, pijawki społeczne i nieudacznicy życiowi. Nadal ich za to uważam, jednak im dłużej się pracuje jak niewolnik od rana do wieczora 5 dni w tygodniu przez 52 tygodnie w roku i tak przez 40 jebanych lat to sie nasuwa pytanie. Czy oni czasem nie są szczęśliwsi, niż statystyczny "normalny" obywatel? Pomimo swej sytuacji posiadają pełną wolność do tego co robią i kiedy to robią mając w dupie opinie społeczeństwa. Kosztem ich stylu bycia jest oczywiście ich poziom życia, ale mimo wolnie czasami zazdrości się tego, że mają większy poziom swobody niż człowiek, który się czegoś "dorobił".
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.085369110107422