18
Jest to historia o człowieku który całe życie był samotny, większosć swojej młodosci szukał swojej drugiej polówki wierzac że jest takie coś jak druga połówka. Jednak później przestał szukac uznał, że to wszystko kłamstwa. Oddał się za to pornografii oraz ciągłej masturbacji. W końcu umiera a po śmierci spotyka boga, bohater myślał, że pewnie zostanie mu zasadzone piekło bo w końcu ogladał pornografię i masturbował się prawie całe swoje życie zamiast miec rodzinę nie mówiac o braniu używek. Bóg spojrzał na niego, niebwydawał się byc zły, bardziej smutny wypowiedział jedno słowo "Przepraszam". Bohater nie wiedział o co chodzi bóg przepraszał grzesznika? W koncu bóg wyjaśnia, że była dla niego przeznaczona kobieta, mieli się już spotkać w dzieciństwie, dorastac razem i wieść razem szczęśliwe życie, załozyć rodzinę żyć razem, na koncu Bóg powiedział "Jednak jej matka dokonała aborcji"... 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
23
Wpadła mi pewna przemyślenie jakiś czas temu, zbyłem je na początku ale wraca do mnie coraz częściej.
 Czy my jako Polacy potrafimy funkcjonować bez czyjegoś buta na naszej szyi? Bo pierwszy raz od wieków III RP to państwo w którym tak długo żyjemy wolni i bezpiecznie, jako Polacy. Sami decydujemy o sobie i mam wrażenie że dochodzimy do ściany. 
Coraz bardziej się polaryzujemy społeczenie. Coraz bardziej oddalamy. Mam wrażenie że brakuje nam jednego kursu. Przez wieki tym kursem była wolna Rzeczpospolita i samostanowienie. Gdy odzyskaliśmy niepodległość po wojnie to jedną z pierwszych rzeczy którą sobie zrobiliśmy to był przewrót majowy xD 
Strasznie narzekamy na władzę ale nie mamy w genie społecznym obalania złej władzy. Nasz największy zryw przeciw uciskowi własnego państwa skończył się okrągłym Stołem i układem w Magdalence. Bez rozliczeń, bez winnych, z tymi samymi mordami u władzy. Bo przypomnę że pierwszym Prezydentem III RP był kurwa Jaruzelski.
Naszą władze zawsze ktoś obalał za nas. Do tego prześladował społeczeństwo które dzięki temu się jednoczyło. Kończyło się to górą trupów i martyrologią.
Tyle się śmiejemy z Rosjan że oni nie potrafią żyć bez bata nad głową. A może my nie potrafimy żyć bez bata nad głową z którym możemy walczyć?
Czy naprawdę musi ktoś tu wjeżdżać co jakiś czas suchym chujem w dupe abyśmy obrali jakiś spójny i wspólny kurs?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
49
Jeżeli uważacie, że Ziemia jest kulą, to dlaczego na długodystansowych obserwacjach widać obiekty, które według krzywizny powinny być już schowane za horyzontem? I dlaczego w praktyce nikt nie uwzględnia krzywizny przy projektowaniu tras lotniczych ani infrastruktury na dużych dystansach?

Nie twierdzę, że „wszyscy kłamią”, tylko że model kuli ma więcej założeń niż się zwykle przyznaje. Jeśli nauka polega na zadawaniu pytań, to czemu te pytania są traktowane jak herezja? Chętnie zobaczę konkretne, empiryczne wyjaśnienia, a nie odwołania do autorytetu.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
32
Zauważyliście może, że zazwyczaj patologia nie ma problemu by spłodzić dziecko, a często zdrowi ludzie mają z tym Wielki problem?
Nie uważacie że może to być powiązane z higieną a dokładnie mówiąc to środki higieny, kosmetyki? Patusy prędzej kupią piwo czy małpkę albo papierosy niż kupią kosmetyk czy coś drogiego związanego z higieną osobistą. Tak tylko myślę bo żona kazała mi posprzątać łazienkę na święta 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.091320037841797