29
Telewizory smart miały być wygodne.
Jedno urządzenie do wszystkiego. Netflix, YouTube, konsola, telewizja.

Problem w tym, że coraz częściej zaczynają działać jak baner reklamowy stojący w salonie.

A ostatnio przekonali się o tym użytkownicy telewizorów Hisense…
Kupujesz telewizor. Dostajesz reklamę. Fajnie nie?
Właściciele zaczęli zgłaszać dziwną rzecz.
Podczas wykonywania zwykłych czynności pojawia się pełnoekranowa reklama.

Na przykład gdy:
- włączasz telewizor
- zmieniasz kanał
- przełączasz wejście HDMI

Najlepsze jest to, że reklamy nie można pominąć. Trzeba poczekać aż się skończy.

Czyli chcesz odpalić konsolę, a telewizor najpierw wyświetla ci reklamę chipsów albo samochodu.

Problem pojawił się w kilku krajach
Sprawę sprawdziły media w Hiszpanii.
Testy potwierdziły, że reklamy rzeczywiście się pojawiają.

Podobne zgłoszenia zaczęły pojawiać się też w Wielkiej Brytanii czy Niemczech. Czyli nie jest to więc pojedynczy przypadek.

Firma Hisense przyznała, że reklamy faktycznie się pojawiły.
Według producenta był to tylko eksperyment reklamowy przeprowadzony w Hiszpanii. Test miał sprawdzić nowe formaty reklam w systemie telewizora.

Problem w tym, że użytkownicy z innych krajów nadal widzą reklamy.

Dlaczego telewizor w ogóle pokazuje reklamy?
Wiele modeli działa na systemie VIDAA OS, który niedawno przemianowano na Home OS. Taki system współpracuje z sieciami reklamowymi dla telewizorów podłączonych do internetu. Czyli telewizor przestaje być tylko ekranem. Zaczyna być platformą reklamową. A skoro sporo użytkowników twierdzi, że reklamy pojawiły się dopiero po aktualizacji systemu, to tym bardziej zaczyna to mieć sens.

Wyobrażasz to sobie? Kupujesz normalny telewizor, bez jakichś gównianych reklam. A kilka miesięcy później aktualizacja dodała je do urządzenia. 

I tu dochodzimy do ważnej rzeczy:
Takie pomysły działają tylko wtedy, gdy ludzie je akceptują. Te testy raczej też miały na celu sprawdzenie sentymentu.

Jeżeli użytkownicy od razu zaczną takie praktyki bojkotować i robić wokół nich aferę, producenci być może się z nich wycofają.

Jeżeli natomiast wszyscy wzruszą ramionami i powiedzą „trudno”, to za kilka lat może się okazać, że reklamy przy zmianie HDMI będą standardem w każdym telewizorze.

Historia technologii pokazuje jedną rzecz.
Opór użytkowników czasem naprawdę działa.

Brak oporu prawie zawsze kończy się tym, że reklamy pojawiają się w kolejnym miejscu. I kolejnym. I jeszcze jednym. Dokładam więc tym wpisem swoją cegiełkę do sprzeciwu wobec takich praktyk. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
36
W tym roku kupiłem swojego pierwszego pc'ta i po pewnym czasie kupilem monitor wiekszy 27' zeby bylo git.... No i wszystko fajnie i wgl ale po zakupie wiekszego biurka mówię sobie a pierdolne 2 monitor co mialem kiedys do laptopa OKAZUJE się ze oba maja tylko wejscia hdmi a na karcie graficznej jest tylko 1xhdmi i to drugie wejscie dp nawet kupilem kabel na pewniaka a tu taki chuj.
Pytanie na chuj tyle wejść displayport w karcie graficznej, gdzie hdmi jest czesciej używane? 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
36
Halo.
Chcę podłączyć PC do telewizora Philips 55OLED707/12. Próbuję kablem, ale nie działa. Komputer widzi telewizor, bo i w ustawieniach ekranu czyta jako drugi monitor i w ustawieniach dźwieku też się wyświetla. No ale ekran czarny, a dźwieku nie odtwarza. Za to wyskakuje mi komunikat "W przypadku źródeł hdmi 4K/UHD użyj kabla hdmi high speed o długości maks. 5m." Tak, umiem czytać i gryzie mi się to z moim kablem, który ma 10m. :D Pytanie, czy da się to jakoś przeskoczyć? Coś pogrzebać w ustawieniach i zatrybi? Czy kabel ma być maks. 5m i chuj? 
Bo jeśli opcja z kablem nie wypali, to właśnie jest Nvidia Shield w dobrej cenie na Amazonie i może bym się na to złapał.
I tu kolejne zapytanie - Shield się sprawdzi do grania? Bez lagów, opóźnień i w eleganckim 4k? Tylko chcę grać mocą swojego kompa, bez subskrybcji typu Geforce Now.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.081930875778198