Odwodnienie działki

16
Siema, mam problem z odwodnieniem działki i domu (od teściów, dopiero wykańczamy) i szukam sposobu na odwodnienie działki. Problem jest taki, że na podmokłym terenie jest dom z częścią podpiwniczoną i garażem. Domu i garażu nie zmienię, więc jakoś muszę ogarnąć odwodnienie żeby mi nie zalewało tego garażu średnio dwa razy do roku, przy większych opadach. 
W gminie kanalizacji deszczowej nie ma, jedyny rów jaki był w okolicy został lata temu zasypany przez sąsiada (szedł przez jego działkę i nie był żadnym oficjalnym rowem, tylko samowolką poprzednich właścicieli pól/działek więc mógł). Wokół domu jest drenaż, do drenażu wpada też woda z rynien. I ta woda moim zdaniem jest trochę źródłem problemu bo ciśnie mnóstwo wody w okolice garażu. Sam drenaż kiedyś był podpięty do kanalizacji sanitarnej ale po akcjach zadymiania w okolicy, zostało to odpięte i nie chcę się w to bawić bo to śliski temat. 
Mój pomysł jest taki, żeby wodę z rynien zbierać do jednego czy dwóch mauzerów zamiast wpuszczać w drenaż. Sam drenaż podpiąć do zbiornika z pompką pływakową, która będzie pompować wodę na drugą stronę działki, gdzie sąsiedzi mają pola. Do drenażu dopiąć jeszcze kratkę podłużną na samym zjeździe do garażu, tuż przed drzwiami. 
Słyszałem kiedyś o jakichś studniach z kamieni, które mają niby odprowadzać wodę w głąb ziemi ale nie wiem, na ile skuteczne jest to rozwiązanie i jak dokładnie coś takiego zrobić wlasnymi siłami. Macie jakieś pomysły lub sprawdzone metody, jak jeszcze pozbyć się problemu?
Wiosna tuż tuż i muszę coś z tym podziałać. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.13763213157654