22
Pamiętajcie sprawę skatowanego Kamilka z Częstochowy, którego coś na kształt ludzki, jednak uformowane wyłącznie z gówna i odpadów posadziło na piecu i oblało wrzątkiem? Dziecko umarło w męczarniach ale uśmiechnięta prokuratura w Gdańsku umorzyła postępowanie przeciwko instytucją państwa, które w tej sprawie dokonały zaniedbań. Widocznie pod jakimiś sędziowskimi dupami się mogło zapalić bo to właśnie sąd w Częstochowie dwukrotnie odmawiał ograniczenia lub odebrania praw rodzicielskich matce. Pierwszy raz Kamilek został znaleziony przez policję sam na mieście, i ta wystosowała do sądu taki wniosek, a drugi w wyniku wywiadów środowiskowych złożył MOPS. W obu przypadkach sąd nie widział podstaw.
A i odwołanie od decyzji prokuratury można złożyć do... sądu w Częstochowie, który  miał w chuju Kamilka i jego los. Uśmiechnięta kurtyna opada.
Witamy w kartonlandzie
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
25
Siema Dzidki

Temat: Cinkciarz.pl - jeżeli wiszą Ci kasę lub po prostu interesujesz się tą aferą, to zapraszam do przeczytania mojego artykułu.

W artykule opisuję, jak zajrzałem do sprawozdań finansowych Cinkciarz'a i wyszło, że burdel jest tam większy niż na ulicy Czerwonych Latarnii w Amsterdamie.

W skrócie: spółka "wydmuszka", zadłużona pod sufit a wyniki z bilansów tak realne, jak cnota Riley Reid.

Wszystko opisałem przystępnym językiem.

Dzięki za czytanie i WYPIERDALAM.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
22
Jeszcze przed postawieniem zarzutów groziło mu 18 lat więzienia. Ale kiedy okazało się że przed jazdą wypił pół litra wódy i zapierdalał ponad 200 przy ograniczeniu do 80, zabił człowieka, nie udzielił pomocy poszkodowanym, uciekł za granicę, złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i próbował mataczyć, prokurator uznał to za okoliczność łagodzącą i teraz grozi śmieciowi 12 lat. Czego nie rozumiecie?
Bodnar robi robotę
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
48
Migranci narażeni, żołnierz w szpitalu umiera pewnie dla żartu lub z powodu przesadnej reakcji
źródłem jest artykuł
https://wydarzenia.interia.pl/news-strzaly-narazily-migrantow-prokuratura-o-incydencie-przy-gra,nId,7558201

Artykuł wychodzi w dzień, gdy dowiadujemy się, że po ponad tygodniowej bodajże walce o życie, zmarł polski żołnierz broniący granicy.
Prokuratorzy siedzący w swoich ciepłych pierdolniczkach, z dala od granicy, uważają za stosowne maglować polskich żołnierzy, którzy wykonują swoje zadania, bo strzały (nie oddawane w migrantów!) mogły narazić ludzi, którzy w sposób agresywny chcą wedrzeć się do kraju.

Partie, które odpowiadają za taki stan, dalej mają ok 50 procent poparcia społecznego.

Komentarz niepotrzebny
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.084011077880859