7
Jeśli wczoraj mówiliśmy o „ciszy przed burzą”, to dzisiaj usłyszeliśmy pierwszy grzmot. Dyplomatyczny teatr w Maskacie (Oman) zakończył pierwszy akt, ale aktorzy zeszli ze sceny z zaciśniętymi pięściami. Podczas gdy w gabinetach negocjowano „negocjacje o negocjacjach”, na tyłach frontów – od Moskwy po Zatokę Perską – zaczęły przemawiać kule i logistyka.

Zakończyła się dzisiejsza runda pośrednich rozmów USA–Iran. Efekt? Iran kategorycznie odrzucił żądania zaprzestania wzbogacania uranu lub wywiezienia paliwa za granicę. Teheran twardo stoi przy stanowisku, że rozmawiać można tylko o „pliku nuklearnym”, podczas gdy rakiety balistyczne i wsparcie dla bojówek (proxy) są poza agendą.

Amerykanie, reprezentowani przez Steve'a Witkoffa, Jareda Kushnera oraz – co znamienne – dowódcę CENTCOM, admirała Brada Coopera, nie zamierzają jednak czekać na dobrą wolę Ajatollahów. 
Siła ognia: Według źródeł w Pentagonie, w regionie rozmieszczono już ponad 450 pocisków manewrujących Tomahawk na okrętach gotowych do uderzenia. Most powietrzny: Gigantyczne transportowce C-5M Super Galaxy lądują w regionie w bezprecedensowym tempie (5 maszyn w ciągu ostatnich 48 godzin). Całkowita liczba lotów transportowych od połowy stycznia przekroczyła już 100.

Ostrzeżenie: Biały Dom wydał dziś zaktualizowany, drastyczny alert: „Amerykanie, opuśćcie Iran natychmiast”.
W sercu Rosji doszło do wydarzenia, które może zmienić dynamikę wojny na Ukrainie. W Moskwie postrzelony został generał Władimir Aleksiejew, zastępca szefa GRU. Zamachowiec, udający kuriera jedzenia, oddał kilka strzałów i zdołał zbiec. Aleksiejew był kluczową postacią odpowiedzialną za wyznaczanie celów ataków rakietowych na Ukrainę. Siergiej Ławrow już oskarżył Kijów o próbę wykolejenia negocjacji.

Co ciekawe, mimo tej eskalacji, USA i Rosja zgodziły się dziś na przywrócenie bezpośredniego dialogu wojskowego wysokiego szczebla, który był zamrożony od 2021 roku. Trump odrzucił propozycję Putina dotyczącą dobrowolnego przedłużenia limitów New START, żądając „nowoczesnego traktatu”, który uwzględni także Chiny.

Na froncie technologicznym Elon Musk zadał Rosjanom potężny cios. SpaceX ostatecznie zablokowało wszystkie terminale Starlink będące w rękach rosyjskich jednostek. Ukraina wprowadziła system „białych list”, który pozwala na działanie tylko zweryfikowanym urządzeniom. Rosyjscy blogerzy wojenni reagują furią, zapowiadając przejście na mniej wydajne mosty Wi-Fi.

W powietrzu Ukraińcy pokazali nową metodę zwalczania dronów: Mini-Gunny w akcji: Opublikowano nagrania, na których ukraińscy strzelcy pokładowi śmigłowców Mi-8 niszczą Shahedy przy użyciu maszynowych M134 Minigun. An-28 jako myśliwiec: Lekkie samoloty transportowe An-28 zostały zaadaptowane do roli „łowców dronów”, skutecznie eliminując maszyny Geran-2.
Pakistan pod ostrzałem: Krwawy zamach samobójczy w meczecie w Islamabadzie podczas piątkowych modłów – liczba ofiar wzrosła do ponad 70. Pakistan oficjalnie oskarżył Afganistan o zaplanowanie ataku i szkolenie zamachowca. Diego Garcia: Donald Trump formalnie zatwierdził umowę dotyczącą Wysp Chagos, ale z twardym zastrzeżeniem: USA zachowują prawo do militarnego zabezpieczenia bazy na Diego Garcia, jeśli jakikolwiek „ekologiczny nonsens” lub roszczenia terytorialne zagrożą operacjom.

Strategia „Dual Track” Trumpa: Administracja USA prowadzi negocjacje w Omanie nie w celu osiągnięcia kompromisu, ale by dać Iranowi ostatnią szansę na kapitulację przed uderzeniem. Obecność admirała Coopera (CENTCOM) przy stole negocjacyjnym to jasny komunikat: „jeśli dyplomata Witkoff nie skończy, dowódca Cooper zacznie”.

Paraliż rosyjskiego dowodzenia: Wyłączenie Starlinków w połączeniu z zamachem na mózg operacji rakietowych GRU (Aleksiejew) sugeruje skoordynowaną próbę oślepienia i ogłuszenia rosyjskiej machiny wojennej w kluczowym momencie negocjacji w Abu Zabi.

Nowa architektura nuklearna: Wygaśnięcie New START bez automatycznego przedłużenia to ryzykowna gra Trumpa na „wielki reset” atomowy. Waszyngton chce zmusić Chiny do wejścia do gry traktatowej, używając Rosji jako dźwigni.

Podsumowanie: Dzisiejszy dzień przyniósł koniec złudzeń o szybkim porozumieniu z Iranem. Kiedy CIA usuwa ze swojej strony World Factbook, a amerykańska marynarka ćwiczy starty w „trybie bestii” (beast mode) na Morzu Arabskim, świat wchodzi w fazę, gdzie liczy się już tylko twarda masa sprzętu i czas dolotu pocisków balistycznych. Zegar w Maskacie wciąż tyka, ale palce Pentagonu są już na przyciskach startu Tomahawków.
Słychać wycie...
Dzisiaj bonus w postaci quizu skoro tak lubicie tą formę ;)

1. Gdzie Wielka Brytania planuje utworzyć centrum dowodzenia do walki z tzw. 'flotą cieni' (shadow fleet) Putina?

2. Jaką technologię zastępczą planują wdrożyć rosyjskie grupy paramilitarne po zablokowaniu terminali Starlink?

3. Jak nazywa się pakistański pocisk manewrujący o zasięgu 600 km, który ma być zaprezentowany na World Defense Show 2026?

4. Która firma AI została wybrana przez US Army do wdrożenia rojów autonomicznych robotów FireAnt w 1. Dywizji Kawalerii?

5. Jaki indyjski pocisk balistyczny średniego zasięgu (IRBM) został przetestowany, osiągając zasięg ok. 3200 km?

Za komplecik będzie złoto :)
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
6
Na Bliskim Wschodzie dyplomacja właśnie zderzyła się ze ścianą, a huk tego uderzenia słychać od Waszyngtonu po Teheran. Zaplanowane na piątek rozmowy nuklearne między USA a Iranem zostały odwołane. Teheran chciał rozmawiać tylko o atomie i sankcjach, ale Marco Rubio i ekipa Trumpa postawili twarde „non possumus”: albo na stole lądują rakiety balistyczne i finansowanie terrorystów, albo nie ma o czym gadać.

Odpowiedź Persów była krótka: „w takim razie nic z tego”. Specjalny wysłannik Steve Witkoff pakuje walizki i wraca do Miami, co w języku dyplomacji oznacza, że czas protokołów się skończył, a zaczął czas logistyków.

A logistycy pracują na pełnych obrotach. Od 18 stycznia do regionu przyleciało co najmniej 84 transportowców C-17A Globemaster III, lądujących głównie w Jordanii i Arabii Saudyjskiej. Baza Muwaffaq Salti w Jordanii pęka w szwach – zdjęcia satelitarne potwierdzają obecność co najmniej dwunastu F-15E Strike Eagle i dziewięciu maszyn A-10C Thunderbolt II. Do tego dochodzą systemy Patriot i THAAD. W Niemczech baza Spangdahlem przeszła w tryb operacyjny 24/7, co sugeruje, że most powietrzny na Bliski Wschód to dopiero początek.
Trump nie gryzie się w język: mówi, że Chamenei powinien się „bardzo martwić”, a źródła w administracji sugerują, że prezydent realnie skłania się ku rozwiązaniu siłowemu. Na Morzu Arabskim marynarka już nie ostrzega – myśliwiec F-35C z lotniskowca USS Abraham Lincoln zestrzelił irańskiego drona Shahed-139, który zbyt natarczywie śledził grupę uderzeniową. Persowie w ostatniej chwili odwołali telewizyjną prezentację swojego „miasta rakietowego”, oficjalnie ze względów bezpieczeństwa, co może sugerować, że obawiają się precyzyjnego uderzenia w trakcie transmisji.

W cieniu bliskowschodniego kotła toczy się inna gra – w Abu Zabi delegacje Ukrainy, USA i Rosji spotkały się przy jednym stole. Oficjalnie to „nowy etap negocjacji”, ale na froncie nie ma mowy o odwilży. Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków w 2026 roku, wystrzeliwując 521 pocisków i dronów, w tym hipersoniczne Cyrkony. 

Ukraińskie załogi Patriotów dwoją się i troją, przechwytując cele nad Kijowem, ale systemów wciąż jest za mało. Jednocześnie Kijów ma otrzymać tysiące nowych, tanich pocisków manewrujących ERAM, co może zmienić zasady gry w atakowaniu rosyjskich tyłów.

W samej Rosji sypie się logistyka i finanse. W obwodzie tambowskim wyleciał w powietrze pociąg z paliwem – lokalne media szepczą o sabotażu. Dochody Kremla z ropy i gazu w styczniu spadły o połowę w porównaniu do zeszłego roku. 

Nawet na Bałtyku Rosjanie nie mogą czuć się pewnie: Estonia przejęła rosyjski kontenerowiec pod zarzutem przemytu. 

Dmitrij Miedwiediew, w swoim stylu, straszy końcem traktatów nuklearnych i wrzuca memy z „Winter is Coming”, co w obecnej sytuacji brzmi mniej jak serialowy cytat, a bardziej jak desperackie machanie szabelką.

Na szczytach wielkiej polityki Trump rozmawiał z Xi Jinpingiem. Było o handlu, o Taiwanie (Xi podkreślił, że to „czerwona linia”) i o Iranie. Trump chwalił „ekstremalnie dobre relacje”, co może sugerować, że próbuje wyhandlować chińską neutralność w przypadku uderzenia na Teheran. W tle mamy jeszcze porozumienie wojskowe Turcji z Egiptem – Erdogan w Kairze buduje nowy blok regionalny, otwarcie sprzeciwiając się jakiejkolwiek interwencji militarnej w Iranie.
Analiza kluczowych kierunków:

1.  Zapaść dyplomacji (Kierunek: Bliski Wschód): Upadek rozmów w Omanie to koniec złudzeń. USA przeszły od „negotiation strategy” do „force posture”. Masowe przerzuty sprzętu OPL (THAAD, Patriot) sugerują przygotowanie na irański odwet rakietowy po ewentualnym prewencyjnym uderzeniu USA lub Izraela.

2.  Abu Zabi jako kanał ratunkowy (Kierunek: Ukraina): Trójstronne rozmowy w UAE to próba znalezienia „off-rampu” dla wojny na wyczerpanie, podczas gdy obie strony intensyfikują uderzenia strategiczne. Rosja chce zmrozić Ukrainę, Ukraina chce sparaliżować rosyjską naftę.

3.  Chiński arbitraż (Kierunek: Globalny): Trump gra z Xi w „dobrego i złego policjanta”. Obiecuje zakupy soi i gazu, jednocześnie dając do zrozumienia, że Iran to sprawa, której nie odpuści.

Podsumowanie: Dzisiejszy dzień to moment, w którym maszyna wojenna USA przełączyła bieg z „gotowości” na „odliczanie”. Gdy dyplomaci odchodzą od stołu, do głosu dochodzą piloci F-15E i operatorzy dronów. Świat patrzy na Teheran, ale kluczowe decyzje zapadają w Mar-a-Lago i Abu Zabi. Pytanie nie brzmi już „czy”, ale „kiedy” i jak głęboko sięgnie uderzenie.
Maskat, Abu Zabi i zapach nafty
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
1
Przed atakiem na Iran Stany Zjednoczone wzmacniają obronę powietrzną na Bliskim Wschodzie — WSJ

▪️Waszyngton zamierza najpierw wzmocnić system obrony powietrznej w regionie, zanim przejdzie do działań wojskowych przeciwko Iranowi. Amerykańscy urzędnicy podkreślają, że ataki lotnicze na Iran „nie są nieuniknione”.
▪️Pentagon przerzuca dodatkowe środki obrony powietrznej w celu ochrony Izraela, arabskich sojuszników i kontyngentu amerykańskiego. Środki te są podejmowane z uwzględnieniem możliwej odpowiedzi Iranu i ryzyka długotrwałej eskalacji w regionie.
Informacje od onuc
Trump odmówił ataku na Iran i stawia na „demonstrację siły”, — Axios

▪️Prezydent Stanów Zjednoczonych postanowił nie rozpoczynać operacji wojskowej przeciwko Iranowi, koncentrując się na negocjacjach przy jednoczesnym zwiększaniu presji militarnej.
▪️Waszyngton podchodzi do dialogu z poważnymi argumentami: duże wzmocnienie obecności USA w Zatoce Perskiej i osłabiona pozycja Teheranu w obliczu wewnętrznej niestabilności.
▪️Do negocjacji zostali wysłani Steve Whitkoff i Jared Kushner; Biały Dom podkreśla, że nie jest to przykrywka dla nagłego ataku, chociaż siły w regionie są w stanie gotowości.
▪️Wcześniej Trump był bliski scenariusza siłowego, ale wycofał się z niego ze względu na wątpliwości co do skuteczności bombardowań i ryzyka dużego odwetowego ataku Iranu na region.
▪️Równolegle szereg krajów rozpoczął intensywną dyplomację deeskalacyjną, która doprowadziła do zaplanowanego na piątek spotkania; do procesu zaangażowani są regionalni mediatorzy.
▪️Osoby z otoczenia Trumpa zauważają, że nie dąży on do wojny, ale ostrzegają, że brak konkretnych propozycji ze strony Iranu może szybko pogorszyć jego sytuację.
Informacje od onuc
Iran odrzucił osiągnięte porozumienia: zatankowiec z flagą USA został ostrzelany, a Amerykanie zestrzelili drona Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w pobliżu lotniskowca

▪️Tankowiec z flagą USA został ostrzelany przez irańskie łodzie na cieśninie Ormuz, jak podają media.
▪️Amerykanie rzekomo zestrzelili irański dron, który zbliżył się do lotniskowca amerykańskiej marynarki wojennej na Morzu Arabskim.
➖ „Źródła donoszą, że Irańczycy wycofują się z porozumień osiągniętych w ostatnich dniach, po tym jak szereg krajów zostało zaproszonych do udziału w negocjacjach. Irańczycy chcą przenieść negocjacje z Istambułu do Omanu. Teraz chcą też prowadzić je w formacie dwustronnym, tylko z udziałem USA, a nie z udziałem kilku krajów arabskich i muzułmańskich jako obserwatorów”, donosi dziennikarz Axios Barak Ravid.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.094413042068481