Czego fandom nie rozumie?
Mianowicie tego, że nie oglądamy filmu, tylko historie ze świata którego zasady są brutalne. Fandom widział Titusa jako bohatera gry, pokonującego przeciwności, spaczenie i wrogów. Leandros natomiast widział kogoś zupełnie przeciwnego. Kapitana którego decyzja są podejrzane, sprzeczne z doktryną i wykazującego odporność na spaczenie. I z jego perspektywy i perspektywy Zakonu oraz Imperium wykonał swój obowiązek.
Jeszcze gorzej w fandomie się zrobiło dla Leandrosa gdy dowiedzieliśmy się że Leandros…. Został KAPELANEM! Krążyły różne teorie co do tej decyzji władz Zakonu. Od tej że chciano go odsunąć na bok lub ukarać tym stanowiskiem.