28
W sumie po tygodniu wyszło mi coś takiego. Nie malowałem codziennie i nie spieszyłem się za bardzo, a suma summarum jakieś 6h? Być może za dużo kolorów, ale przy okazji testowałem sobie jak to wygląda.Sporo jeszcze nauki przed mną ale to moja pierwsza figurka ever. Niezbyt wiedziałem co chce osiągnąć ale ogólnie jestem zadowolony. A teraz wypierdlaam zabrać się za kolejne. Kolejne dwie testowe to będzie reszta squadu (a finał boss to tech priest - adeptus mechanicus)
Ku chwale Imperatora!
Ku chwale Imperatora!
Ku chwale Imperatora!
Ku chwale Imperatora!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
4
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Niech umrze ciało, które było zbyt słabe.
Kość po kości. Organ po organie. Modlitwa po modlitwie.
Krew po krwi. Blizna po bliźnie. Próba po próbie.
Niech narodzi się Anioł Śmierci.
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Powstanie Adeptus Astartes jest rezultatem wieloletniego procesu biologicznej rekonstrukcji prowadzonej na organizmie, który zazwyczaj nie osiągnął jeszcze pełnej dojrzałości. Trudno określić ten proces mianem zwykłej augmentacji. W rzeczywistości jest to stopniowe zastępowanie ludzkiej fizjologii nowym układem biologicznym, zaprojektowanym tysiące lat wcześniej po to, aby z człowieka stworzyć istotę przystosowaną przede wszystkim do prowadzenia wojny.
Klasyczny Astartes otrzymuje dziewiętnaście wyspecjalizowanych implantów wywodzących się z genoziarna jego linii genetycznej. W przypadku Primaris Marines dochodzą do tego trzy dodatkowe organy. Sama chirurgia stanowi jednak tylko część przemiany. Kandydat poddawany jest jednocześnie terapiom hormonalnym i chemicznym, hipnoindoktrynacji, modyfikacji zachowania, treningowi psychicznemu, warunkowaniu pamięci oraz skrajnie wymagającemu szkoleniu fizycznemu. Celem nie jest jedynie wzmocnienie ciała, lecz całkowite przystosowanie organizmu i psychiki do funkcjonowania na poziomie niedostępnym dla zwykłego człowieka.
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Pierwsze implanty przygotowują organizm na dalszą przebudowę. Drugie Serce (Secondary Heart) zwiększa wydolność układu krążenia i może częściowo przejąć funkcję naturalnego serca w przypadku jego uszkodzenia. Następnie aktywowane są organy odpowiedzialne za gwałtowny rozwój mięśni i kości. Biscopea pobudza rozrost muskulatury, natomiast Ossmodula wpływa na rozwój szkieletu, zwiększając jego masę, gęstość i odporność. Żebra stopniowo rozrastają się i zachodzą na siebie, tworząc wokół narządów wewnętrznych naturalną osłonę. Procesowi temu towarzyszy odpowiednio dobrana dieta bogata w związki mineralne niezbędne do budowy nowej struktury kostnej.
Kolejne zmiany obejmują krew i zdolność organizmu do przetrwania ciężkich obrażeń. Haemastamen modyfikuje skład krwi i zwiększa jej zdolność do transportowania tlenu. Organ Larramana (Larraman's Organ) umożliwia niezwykle szybkie ograniczanie krwawienia. W miejscu urazu gromadzą się wyspecjalizowane komórki tworzące biologiczną barierę, która może w krótkim czasie zamknąć ranę. Obrażenie, które dla zwykłego człowieka oznaczałoby gwałtowną utratę krwi i śmierć, nie musi więc natychmiast wyłączyć Astartes z walki.
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Następnie ingerencja przenosi się na układ nerwowy. Węzeł Kataleptyczny (Catalepsean Node) umożliwia poszczególnym częściom mózgu odpoczywanie naprzemienne, dzięki czemu Kosmiczny Marine może funkcjonować przez bardzo długi czas bez pełnego snu. Nie oznacza to jednak, że po implantacji organ automatycznie staje się użyteczny. Kandydat musi nauczyć się korzystać z własnego zmodyfikowanego ciała, a hipnoterapia i indoktrynacja uczą go kontrolowania funkcji, które dla zwykłego człowieka pozostają całkowicie autonomiczne.
Z każdym kolejnym implantem fizjologia Astartes coraz bardziej oddala się od ludzkiej normy. Przedżołądek (Preomnor) pozwala izolować część toksycznych substancji, zanim przedostaną się dalej do układu pokarmowego. Trzecie Płuco (Multi-lung) umożliwia oddychanie w zanieczyszczonej lub ubogiej w tlen atmosferze i częściowo chroni naturalne płuca przed toksynami. Nerka Oolityczna (Oolitic Kidney) pełni funkcję wyjątkowo wydajnego systemu filtracji krwi, natomiast Neuroglottis zmienia smak i węch w narzędzia analityczne. Astartes może dzięki niemu rozpoznawać związki chemiczne, śledzić istoty po zapachu i analizować nieznane substancje poprzez ich skosztowanie.
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Szczególnie niezwykłą funkcję pełni Omophagea, umożliwiająca pozyskiwanie fragmentarycznych informacji poprzez spożywanie tkanki biologicznej. Nie chodzi o dosłowne przejmowanie kompletnej pamięci ofiary, lecz o przebłyski obrazów, reakcji, odruchów i informacji zapisanych w jej strukturze biologicznej. W określonych sytuacjach Kosmiczny Marine może więc spożyć fragment ciała przeciwnika i uzyskać wiedzę, która byłaby dla niego w inny sposób niedostępna. W niektórych liniach genoziarna zdolność ta jest szczególnie silna i wywarła istotny wpływ na kulturę oraz zwyczaje poszczególnych formacji.
Przebudowane zostają również zmysły. Occulobe zwiększa możliwości wzroku, a Ucho Lymana (Lyman's Ear) poprawia słuch, równowagę i odporność na dezorientację. Melanochrome pozwala organizmowi reagować na promieniowanie poprzez zmiany pigmentacji skóry, natomiast Mucranoid może w odpowiednich warunkach wytworzyć na jej powierzchni ochronną warstwę, zwiększając szanse przetrwania w skrajnych warunkach środowiskowych. Z punktu widzenia biologii Astartes staje się więc organizmem zdolnym do przystosowania się do sytuacji, które dla zwykłego człowieka wymagałyby specjalistycznego wyposażenia albo byłyby po prostu śmiertelne.
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Nawet jama ustna zostaje podporządkowana funkcji bojowej. Gruczoł Betchera (Betcher's Gland) wytwarza silnie żrącą wydzielinę, którą Astartes może wykorzystać przeciwko przeciwnikowi. Jeszcze bardziej niezwykłą rolę pełni Błona Sus-an (Sus-an Membrane). W przypadku katastrofalnych obrażeń organizm może zostać wprowadzony w stan głębokiej hibernacji, w którym metabolizm zwalnia do minimum. Nie oznacza to wyleczenia rany, lecz daje ciału możliwość przetrwania do chwili udzielenia pomocy. W historii Imperium odnotowywano przypadki Kosmicznych Marines pozostających w takim stanie przez niezwykle długi czas.
Z punktu widzenia przyszłości Zakonu szczególne znaczenie mają dwa Gruczoły Progenoidalne (Progenoid Glands). Właśnie w nich dojrzewa materiał biologiczny wykorzystywany do przygotowania kolejnych zestawów implantów. Astartes staje się tym samym nie tylko wojownikiem, lecz również nośnikiem genetycznej ciągłości własnego Zakonu. Gdy Aptekarz wydobywa genoziarno z ciała poległego brata, nie wykonuje wyłącznie czynności medycznej. Zabezpiecza materiał, od którego może zależeć możliwość stworzenia kolejnego pokolenia Astartes.
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Ostatnim klasycznym implantem jest Czarny Karapaks (Black Carapace). Rozwija się pod skórą torsu i stopniowo integruje z układem nerwowym. Dopiero jego pełne połączenie z organizmem umożliwia utworzenie interfejsów pozwalających Astartes komunikować się bezpośrednio z pancerzem wspomaganym. Zbroja przestaje wtedy pełnić funkcję zwykłego wyposażenia i zaczyna reagować na ruch oraz impulsy nerwowe niemal jak kolejna część ciała.
W przypadku Primaris Astartes proces rozszerzono o dodatkowe modyfikacje. Sploty Ścięgien (Sinew Coils) wzmacniają aparat ruchu i pozwalają mięśniom przenosić większe obciążenia. Magnificat zwiększa działanie mechanizmów odpowiedzialnych za rozwój i wzrost organizmu. Piec Belizariusza (Belisarian Furnace) stanowi natomiast biologiczny mechanizm awaryjny, który w chwili skrajnego zagrożenia może gwałtownie pobudzić organizm do dalszego działania.
Ciekawostki Warhammera 40.000, część 13: Narodziny Anioła Śmierci
Gdyby przemiana kończyła się na chirurgii, Adeptus Astartes byłby jedynie niezwykle silnym i odpornym mutantem. Równie ważna jest więc przebudowa psychiki. Kandydat przez lata poddawany jest hipnoindoktrynacji, treningowi pamięci, warunkowaniu zachowania i nauce kontrolowania nowych możliwości własnego organizmu. Naturalne reakcje emocjonalne nie zawsze zostają całkowicie usunięte, lecz są podporządkowywane obowiązkowi i dyscyplinie. Strach ma przestać decydować o działaniu, ból ma być źródłem informacji, a agresja ma stać się narzędziem świadomie wykorzystywanym w walce.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
71
Czy rozumiesz Warhammera?


  Fandom WH40k na fali popularności gier, memów i shitpostów przyciągnął wiele nowych osób do uniwersum. Osób, które nie rozumieją zasad świata który eksplorują. To nie film Marvela, to brutalna i ponura rzeczywistość w której przyszło żyć ludzkości. Jest jedna główna zasada którą trzeba mieć na uwadze, zasada która pojawia się na pierwszej stronie każdej książki.
Wanna see some lore, kid?
W tej wrzucie przyjrzymy się reakcji fandomu na przykładzie znienawidzonej w środowisku postaci Leandrosa.
Wanna see some lore, kid?
Tak więc, kim jest Leandros?

Poznajemy go w pierwszej części Space Marine. To „młody” Astartes. Wykuty i uformowany Ultramarine. To produkt wojennej- doktryny, indoktrynacji i sztywnej hierarchii. To nadczłowiek, którego jedynym mottem życiowym jest „Codex Astartes nie myli się nigdy”.
Czym jest Codex Astartes?

To militarna Biblia napisana przez Prymarchę Zakonu Ultramarines, Roboute Guillimana. To nie poradnik, nie instrukcja, dla Ultramarines to prawda objawiona. Dla tych najbardziej zindoktrynowanych, odstępstwa od niego to zdrada i zagrożenie dla Zakonu i samego Imperium Ludzkości.
Co się wydarzyło?

Leandros był bratem bitewnym w oddziale, któremu przewodził Kapitan Titus. Podczas wydarzeń w pierwszej części SM, jesteśmy świadkami narastającego konfliktu miedzy oboma Astartes. Już w pierwszej scenie gry, Leandros podważa decyzje Titusa o bezpośrednim zrzucie, przy użyciu plecaków odrzutowych w sam środek orkowej kupy zło… okrętu bojowego.
Wanna see some lore, kid?
W finale gry, Leandros widzi że Titus mimo przebywania w pobliżu demonicznej energii nie tylko nie uległ jej ale także nie wykazał żadnych objawów jej wpływu takiego jak mutacja. Mało tego, nie otrzymał żadnych wyjaśnień od kapitana. A w świecie WH40K, brak wyjaśnień = herezja i zdrada.

Tu dochodzi do głównego zgrzytu między nimi bo;
-Titus to weteran wielu kampanii i bitew, doświadczony oficer, który kieruje się kontekstem Codexu a nie jego twardymi zasadami.
-Leandros to jest młody, świeżo uformowany a jego lojalność skierowana jest ku doktrynie a nie dowódcy.

W ostatniej scenie widzimy go wydającego Titusa na osąd Inkwizycji. Inkwizycji! Własnego Kapitana i bohatera gry! No i doszło do orbitalnego incydentu kałowego w niedoświadczonym fandomie.
Więc teraz prześledźmy decyzje i osąd Leandrosa:

-Pierwsza sprawa, dlaczego wezwał inkwizycje? No i tu pierwsza pułapka, nie mamy jasno podanego że on ją wezwał. A w samą sprawę był zaangażowany też inny zakon, mianowicie Krwawych Kruków. Więc można zakładać, że sprawa się rozlała poza ramy dwóch zakonów.
-Druga sprawa, przez całą kampanię widzimy jak wszystkie wątpliwości Leandrosa, Titus zbywa „dobra trzym tam puchę młody”. To wyraźny sygnał dla młodego, że coś jest nie tak.
-Brak wpływu Immaterium i surowej energii spaczenia na Titusa. To już nawet nie jest podejrzane, to praktycznie śledztwo zakończone kulą z boltera w potylice.
Dlaczego? Ponieważ Chaos działa podstępnie. Jego kulty kryją się w cieniu i z cienia pociągają za sznurki. Jest tym bardziej deprawujący i ma większy wpływ im więcej się o nim wie. Do tego w Imperium mimo dziesięciu tysięcy lat wciąż żywa jest trauma Herezji Horusa.
Wanna see some lore, kid?
Czego fandom nie rozumie? 

Mianowicie tego, że nie oglądamy filmu, tylko historie ze świata którego zasady są brutalne. Fandom widział Titusa jako bohatera gry, pokonującego przeciwności, spaczenie i wrogów. Leandros natomiast widział kogoś zupełnie przeciwnego. Kapitana którego decyzja są podejrzane, sprzeczne z doktryną i wykazującego odporność na spaczenie. I z jego perspektywy i perspektywy Zakonu oraz Imperium wykonał swój obowiązek.

Jeszcze gorzej w fandomie się zrobiło dla Leandrosa gdy dowiedzieliśmy się że Leandros…. Został KAPELANEM! Krążyły różne teorie co do tej decyzji władz Zakonu. Od tej że chciano go odsunąć  na bok lub ukarać tym stanowiskiem.
Wanna see some lore, kid?
Kim jest Kapelan?

Kapelan to doktrynalny strażnik Zakonu, moralny nadzorca i wychowawca. Kapelan pilnuje tzw. „orthopraxii” – właściwej praktyki czyli:
-Utrzymywanie lojalności wobec Imperatora
-Zgłębiać, studiować i interpretować Codex Astartes
-Eliminacja wszelkich oznak słabości, herezji lub zepsucia.
Jest drugim filarem władz Zakonu. Obok dowództwa militarnego np. Kapitanów czy sierżantów. Wybór na Kapelana to jeden z największych zaszczytów jakich może dostąpić Astartes. To uznanie niezłomnej wiary, przekonań i niezniszczalnego morale. Już sam charakterystyczny wygląd hełmu przypominającego czaszkę jest symbolem niesamowitej władzy. Bo spojrzeć w oblicze Kapelana to spojrzeć w oblicze Samego Imperatora i poddać się jego osądowi.
Wanna see some lore, kid?
Leanros to ani tchórz ani zdrajca. To produkt najczystrzej próby kuźni Ultramaru.
Problem widowni polegał na chęci dostania bohatera filmowego a nie nadczłowieka zbudowanego z paragrafów Codexu Astartes.
Właśnie dlatego ta postać przez cała grę jest tak spójna, logiczna i w mojej opinii najciekawsza. To nie Leandros zdradził ale Titus zawiódł, jako brat oraz kapitan.

Dzięki że dotarliście do końca!
Tyle odemnie, Imperator Chroni!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.085960865020752