Żeby nie było za smutno to wrzucam też ostrego jak maczeta hip hopowego bita z eleganckimi placuszkami. Wypala głosniki jak ostry kebab na drugi dzień na kacu. Może komuś się spodoba to co robie a może nie, chuj tam. I tak będe robić. Jakby ktoś szukał kontaktu to można znaleźć na youtube albo instagramie Sodality Music.
PS.
Gdyby kogoś interesowało, dlaczego do czegoś takiego wrzucam obrazki z jedzeniem to niech uważa bo kociej mordy dostanie. A tak poważnie, lubie jeść, gotować też lubie a jedzonko wygląda apetycznie więc czemu nie. Lepsze to niż gołe baby, sprawdzałem (hehehehehehe )