8
Uprzedzając pytanie – tak, to już było, jakiś czas temu dzidę na ten temat wrzucił Sugondese, ale okazuje się, że można coś dopowiedzieć na ten temat.

Zapewne nie jeden z was słyszał o makabrycznych aferach związanych z medycyną. Nawet nie trzeba szukać daleko, wystarczy spojrzeć na nasz kraj i przypomnieć sobie aferę łowców skór (jako anegdotę dodam fakt, że kiedyś na jednym z serwerów, na których przesiaduję z bandą obcokrajowców, zdecydowałem się poruszyć temat, opowiedziałem im o tej historii… No i skończyło się na tym, że wszyscy byli bladzi pod koniec). Jednakże nie tylko u nas można się doszukiwać zwyrodnialców w kitlach. Mimo iż w porównaniu z mordercami z karetek ten proceder był znacznie mniejszy w skali, nie oznacza to, że nie jest wart żadnej uwagi.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Czy tylko mnie typ przypomina Franka Westa po przejściach?

Christopher Daniel Duntsch urodził się 3 kwietnia 1971 roku w stanie Montana. Jego matka była nauczycielką, a jego ojciec pracował jako fizjoterapeuta, który przy okazji był Chrześcijańskim misjonarzem. Jest najstarszym z rodzeństwa – ma dwóch braci, Nathana i Matta, oraz młodszą siostrę o imieniu Liz. Nie wiadomo w zasadzie nic o tym, co działo się za zamkniętymi drzwiami, jego przeszłość jest jedną wielką tajemniczą.
Najwcześniejsze wzmianki o nim pojawiają się z czasów studiów, kiedy to uczęszczał do Millsaps Collage w stanie Mississippi. Grał on tam w Amerykański Football. Nie zagłębiając się w szczegóły tego sportu, powiem jedynie, że zespół z Millsaps był w trzeciej dywizji, która jest najniższą dywizją (same podstawy, nie oferują stypendiów itp.). Nie podobało mu się to ponieważ nie było w tym chwały, dlatego przepisał się do Uniwersytetu Stanowego Colorado, ponieważ ta uczelnia była już w pierwszej dywizji, czyli najwyższej. Wtedy pokazały się pierwsze problemy z Christopherem jako osobą – nikt z drużyny nie miał o nim nic dobrego do powiedzenia. Jego trener powiedział, że brakowało mu dyscypliny (co jest nadzwyczaj dziwne, biorąc pod uwagę, kim byli jego rodzice), natomiast inni gracze opisali go jako aroganckiego, ale co ważniejsze eratycznego. Dosyć szybko zdał sobie sprawę, że z kariery sportowca nici, dlatego przepisał się znowu, tym razem do Uniwersytetu Stanowego Memphis, gdzie został absolwentem w 1995 roku. Następnie zdecydował się pójść na medycynę, dlatego zapisał się do Uniwersytetu Stanowego w Tennessee, gdzie chciał zostać doktorem medycyny, ale starał się też zdobyć osobny doktorat w dziedzinie biologii komórek molekularnych. Nie jestem doktorem, ale podejrzewam, że takie coś jest bardzo skomplikowane.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Jeśli chodzi o naukę medycyny, to szło mu kiepsko, o czym świadczy fakt, że wokół tej szkoły spędził jakieś 15 lat (7 lat w szkole medycznej, 8 lat rezydencji), a normalnie na jego kierunkach zajęłoby to jakieś 11 (4 lata w szkole medycznej, 7 lat rezydencji). To był też właśnie powód, dla którego zdecydował się na zostanie neurochirurgiem – ponieważ spędził w tej szkole sporo czasu, narobił sobie długi w postaci 500,000 dolarów. Notorycznie potrzebował porad, kiedy chodziło o zdawanie egzaminów. Jakby tego było mało, w trakcie swojej rezydencji, brał on udział w mniej niż 200 operacjach. To bardzo źle, ponieważ przeciętny neurochirurg w trakcie rezydencji bierze udział w ponad 1000 operacjach. Oczywiście, nie przy każdej się operuje, niektóre to tylko obserwacje, co nie zmienia faktu, że to naprawdę mało. Co więcej, w trakcie 4 roku rezydencji, Christopher był podejrzany o bycie pod wpływem środków odurzających (kokainy) podczas operowania. Chciałbym powiedzieć, że sytuacja była poważna, ale biorąc pod uwagę, że nie wyjebali go na zbity pysk z rezydentury z dożywotnim zakazem powrotu, to jednak nie mogę tak powiedzieć. Nie, zamiast tego wysłano go na kilka miesięcy do takiego specjalnego programu dla lekarzy pod wpływem, po czym pozwolili mu kontynuować rezydenturę. Nie zmieniło to jednak faktu, że lekarze nadzorujący go mieli tak wielkie wątpliwości wobec niego, że nie pozwolili, aby operował bez nadzoru. Wielu znajomych nawet wspominało, że często łaził do pracy po nocy ćpania, z czego jeden nawet przyznał, że nie pozwoliłby Christopherowi operować na sobie… Jednak ten sam znajomy nie miał już żadnych przeciwwskazań, aby pozwolić mu operować na innych.
Koniec końców, Christopher jakimś cudem zdał szkołę i uzyskał wszystkie potrzebne mu papiery. Można by się poważnie zastanawiać, czy typ nie przekupił kogoś po drodze. Wiem, że ja się tak zastanawiałem, więc szukałem informacji na ten temat… I o dziwo nic nie znalazłem. Żaden artykuł, żaden dokument z późniejszych rozpraw, żadne zeznania nigdy nie wspominały, jakoby Christopher rozdawał łapówki podczas nauki, a przynajmniej ja takowych informacji nie znalazłem (możliwe, że chujowo szukałem). Nie jest to oczywiście jednoznaczne z tym, że faktycznie komuś nie dał w łapę, aczkolwiek należy rozpatrzyć też inne możliwości – Christopher wiedział, jak oszukać system. Wiedział jak kłamać oraz jakie luki mógł wykorzystać, co w połączeniu z kiepską administracją zaowocowało tym, że wbrew zdrowemu rozsądkowi był w stanie zostać lekarzem. Niezależnie od tego, jak to faktycznie wyglądało, wynik był ten sam – koleś, który nigdy nie powinien nosić stetoskopu został neurochirurgiem.
Jeśli chodzi o życie prywatne, to Christopher… Christopher lubił łazić do klubów ze striptizem. Wydawał tam naprawdę sporo kasy, a żeby było śmieszniej, to właśnie tam poznał swoją dziewczynę, striptizerkę imieniem Wendy Renee Young. Tak, koleś randkował ze striptizerką. Jakby tego było mało, to on jeszcze ją dwukrotnie zapłodnił (przy czym nigdy się nie pobrali, nigdy się nawet nie oświadczył). Ich związek zakończył się w 2014 roku, na krótko przed narodzinami ich drugiego syna.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Christopher może i był kiepskim lekarzem, ale za to był w miarę dobrym Biznesmanem. Był jednym z założycieli DiscGenics, czyli takiej firmy, co to specjalizuje się w… Leczeniu komórkami macierzystymi chorób zwyrodnienia kręgosłupa (stem cell treatment of degenerative spinal conditions… Nie wiem, czy dobrze to przetłumaczyłem)? W każdym razie firma była wielkim sukcesem, sporo ludzi w to zainwestowało, sporo kasy z tego było, no i ogółem sielanka. Christopher natomiast wiedział, jak się przedstawić, wiedział co pisać w mailach. Jednakże długo w tej firmie nie zabawił. O tyle, co twierdził, że to on odpowiada za różnego rodzaju patenty czy rozwiązania opracowywane przez DiscGenics, to tak na dobrą sprawę jego imię pojawiało się na tych patentach, bo był związany z tą firmą. Jego współzałożycielom nie podobało się to, że harowali jak muły, a ten spijał śmietankę nic nie robiąc, no i skończyło się na tym, że wyjebali go z firmy w 2012 roku. O dziwo, sama firma funkcjonuje aż do dzisiaj, przy czym oprócz wspólnictwa z Christopherem to raczej nie wdali się w żadną kontrowersję… Znaczy, był tam niby pozew od Lary Silverman i Jeffrey-a Poole-a o dyskryminację seksualną, ale jakoś nie byłem w stanie znaleźć tego, jak się to wszystko zakończyło. Samo DiscGenics natomiast nie kryje się, że Christopher był członkiem firmy, ale potępiają jego działalność.

W 2011 roku Christopher przyjechał do Dallas w stanie Teksas, gdzie został zatrudniony przez centrum medyczne Baylora w Pleno (dzisiaj nazywa się to Centrum Medycznym Baylora Scotta & White-a) jako chirurg kręgosłupa. Powiedzieć, że nieźle mu płacili, to srogie niedopowiedzenie – rocznie miał dostawać 600,000 dolców, do tego jeszcze dopłacili mu jakieś 50,000 za przeniesienie się do Dallas, no i tam jeszcze inne tego typu bonusy. Dlaczego go zatrudnili? Bo na papierze wyglądał zajebiście. Wiedział, co napisać w CV. Na dodatek też nakłamał w tym CV – napisał w nim, że uzyskał doktorat z mikrobiologii ze szpitala dziecięcego St. Jude… A St. Jude nie oferowało takiego doktoratu, kiedy rzekomo tam uczęszczał, więc nie ma tu jakiejś wątpliwości, że ściemniał. Zatrudnili Christophera jako swego rodzaju inwestycję – chcieli go wypromować, gadać, jaki to on jest zajebisty… No i niestety, położyli swoje zaufanie w nie tym człowieku, co trzeba.
Jeszcze zanim zaczął operować, Christopher pokazał swoje spierdolenie – zaczął zdradzać swoją dziewczynę (która tak na dobrą była wtedy w ciąży i spodziewali się pierwszego syna) z pielęgniarką z tego centrum medycznego, kobietą imieniem Kimberly Morgan, która była jego asystentką.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Dobra, już jesteśmy po preambule, więc możemy się skupić na ofiarach Christophera. W listopadzie 2011 roku mężczyzna imieniem Kenneth Fennel zgłosił się do centrum medycznego Baylora, ponieważ odczuwał ból w dolnej części pleców. Przypisali go do Christophera, a ten oczywiście się tam mu przechwalał, jakim to jest zajebistym chirurgiem, że jakiś zespół sportowy go zatrudni, że „przejmie to miasto”… Ego jakich mało. W każdym razie Kenneth trafił pod nóż, a po operacji, Christopher mówił zarówno Kennethowi, jak i jego rodzinie, że wszystko poszło po myśli. Jak już się pewnie domyślacie, rzeczywistość była znacznie inna. Kenneth dalej był w bólu. Jak się okazało, Christopher… Zoperował złą część jego pleców. Kenneth o tym oczywiście nie wiedział wtedy, dlatego zgodził się na drugą operację. Znowu trafił na stół, no i jak się wybudził ze znieczulenia… To był sparaliżowany od pasa w dół, a w jego nogach był niewiarygodny ból. Co się właściwie stało? Jakkolwiek niewiarygodnie to zabrzmi, Christopher… Wyciął mu sporą część nerwu udowego. Kenneth wymagał miesięcy rehabilitacji po to, aby w ogóle mógł się poruszać przy pomocy laski, przy czym nie może się poruszać za daleko, ani nie może stać zbyt długo. Ze względu na całe te komplikacje, musiał zamknąć swój biznes, tracąc tym samym źródło utrzymania. Po dziś dzień żyje z niewyobrażalnym bólem spowodowanym fuszerką Christophera. Kenneth był jego pierwszą ofiarą.
Kilka tygodni później, 30 grudnia 2011 roku, Christopher miał kolejnego pacjenta. Lee Passamore, śledczy z biura lekarzy sądowych hrabstwa Collin, miał problemy z plecami. Według zeznań chirurga naczyniowego Marka Hoyle-a, który asystował przy operacji, Christopher wyciął wiązadło obok rdzenia kręgowego… Takiego czegoś się nie robi przy operacji, którą przechodził Lee Passamore. Co więcej, kiedy przyszedł czas zamocowania takiego specjalnego ustrojstwa, które ma tam poprawić kręgosłup… Christopher źle to zamontował. Powiedzieć, że on niepoprawnie przykręcił jakąś śrubę, to jakby nie powiedzieć nic. On tak to przymocował, że zerwał gwint, a to oznacza, że nie można było tego usunąć. A nawet gdyby tego nie zrobił, to i tak usunięcie tego byłoby niemożliwe z innego powodu – Christopher wkręcił ją w takim miejscu, że szturcha ona Passamore-a w kanał kręgowy, a co za tym idzie, inni lekarze sądzą, że gdyby ją wykręcić, Lee po prostu wykrwawiłby się na śmierć. Tak samo, jak Kenneth Fennel, Lee Pasamore żyje w katuszach z powodu bólu (jakby nie było, wyobrażacie sobie, że cały czas jakaś śruba szturcha was w kręgosłup? To naprawdę musi boleć). No i okazało się, że to mogło skończyć się jeszcze gorzej, ponieważ w pewnym momencie, Mark Hoyle po prostu zabrał Christopherowi skalpel z dłoni, dokańczając operację za niego, aczkolwiek nie mógł on już pomóc pacjentowi. Po operacji Mark powiedział Christopherowi, że jest pierdolnięty. Był tym tak zszokowany, że poprzysiągł, że nigdy nie będzie asystował Christophera przy operacji, składając tym samym na niego skargę do władz ośrodka. Skarga, którą ośrodek zignorował.
Nowy pacjent – Barry Morguloff doznał urazu kręgosłupa, kiedy rozładowywał towar z ciężarówek. Został wysłany do Christophera przez jakąś klinikę, aby ten wykonał na nim zespolenie kręgosłupa (w sensie 2 kręgi są scalone przy użyciu płytek metalowych). Christopher obiecał mu pomóc, ale jak się domyślacie, tylko wszystko bardziej spieprzył. Podczas operacji, Christopher naciął tętnicę kręgową. Jakby tego było mało, nie mógł poprawnie wpasować metalowej płytki pomiędzy kręgi. Skończyło się na tym, że Barry był w znacznie większym bólu niż przed operacją, a na domiar złego stracił czucie w swojej lewej nodze, przez co musi teraz poruszać się na wózku inwalidzkim. Barry odmówił dalszych kontaktów z Christopherem po tym, jak na wizycie kontrolnej po operacji, Christopher wykazywał oznaki upojenia alkoholem.
Warto tutaj wspomnieć, że podczas tej operacji Christopherowi asystował doktor Randall Kirby. Ta operacja była tak fatalna, że Randall złożył skargę na Christophera do komisji lekarskiej w Teksasie, ponieważ ten dalej popełniał błędy nawet wtedy, kiedy ktoś mu je wytknął, a swoim zachowaniem przypominał bardziej chirurga na pierwszym roku rezydencji. Niestety, tak jak ze skargą Marka Hoyle-a, ta też została zignorowana.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Do Christophera zgłosił się kolejny pacjent, no i tym razem był to ktoś, kogo Christopher znał osobiście – Jerry Summers. Był on bliskim przyjacielem Christophera, znali się od czasu studiów. Jerry nawet przeprowadził się z Tennessee do Dallas, aby pomóc Christopherowi w początkach jego kariery. Jerry miał problemy z karkiem, ponieważ w trakcie studiów nabawił się kontuzji na boisku, a sprawa tylko się pogorszyła, kiedy brał udział w wypadku samochodowym. No i… Myślałby kto, że Christopher byłby na tyle świadom swojej fuszerki, że odmówiłby operowania na swoim własnym przyjacielu, który ewidentnie był dla niego dobry. Tak się jednak nie stało – Christopher musiał mieć zdrowie Jerry-ego głęboko w dupie, ponieważ zgodził się operować na nim. Zadaniem Christophera było złączenie dwóch kręgów szyjnych Jerry-ego, ale… Ale kurwa powtórzę się jeszcze raz – wszystko spierdolił. Po pierwsze, popsuł mu tętnicę kręgową, co spowodowało naprawdę mocne krwawienie. Aby spowolnić krwawienie, Christopher użył pianki antykoagulacyjnej, przy czym użył tak wielkiej ilości, że Jerry miał zwężony kręgosłup (albo ściśnięty… chodzi tu o to, że to był „Constricted Spine”). Co więcej… Christopher usunął tak sporą ilość struktury kości, że głowa Jerry-ego nie była już przymocowana do reszty jego szkieletu… Tak kurwa, jego głowa nie była przymocowana do reszty ciała. Jerry oczywiście po operacji wybudził się cały sparaliżowany. Zaczął krzyczeć, co zwróciło uwagę pielęgniarki o imieniu Angelina Fusco. Jerry panikował, bo… Bo kurwa obudził się cały sparaliżowany, kto by nie panikował? Jednakże, w trakcie tej paniki, Jerry wspomniał o bardzo ważnej rzeczy. Twierdził on, że na dzień przed operacją, razem z Christopherem zażywali kokainę. Ciekawe, a biorąc pod uwagę nawyki Christophera w szczególności prawdopodobne, ale kiedy sprawa trafiła do sądu, Jerry twierdził, że kłamał na ten temat. Przy czym twierdził on… Nie chce powiedzieć, że to jest najgłupsza wymówka, jaką słyszałem, ale zdecydowanie jest jedną z głupszych. Jerry twierdził, że skłamał, kiedy powiedział pielęgniarce o narkotykach, bo chciał po prostu zwrócić uwagę pielęgniarek, po czym te zwróciłyby uwagę Christophera, aby ten zjawił się w jego pokoju… Ja pierdole… No nic. W każdym razie to oprócz tej wzmianki o kokainie, w notatkach Angeliny Fusco pojawiło się coś jeszcze. Twierdziła ona, że Jerry rozmawiał z asystentką Christophera, mówiąc jej, że „Rozdmucha tę całą sprawę. Wiesz, o czym mówię – o tym, co się dzieje”. Rzekomo, kiedy Christopher to usłyszał, zaczął grozić Jerry-emu.
Jerry ewidentnie wiedział o czymś, ale nie chciał gadać na ten temat, co tylko sprawia, że bardziej mu się dziwie. W sensie spójrzcie na to w taki sposób – chłop osobiście zna doktora, więc pewnie wie, że coś jest z nim nie tak. Jakby tego było mało, razem zdecydowali, że zajebistym pomysłem będzie ćpanie na dzień przed operacją, przy czym mam przeczucie, że nie raz już takie coś robili. Pomimo tego, i tak uznał, że pójdzie pod jego skalpel, zamiast zgłosić się do jakiegoś bardziej rzetelnego chirurga… Czego się niby Jerry spodziewał? Jak to wszystko niby miało się potoczyć w jego rozumowaniu?
Warto tutaj o jednej rzeczy wspomnieć, bardzo ważnej. W wielu materiałach i artykułach przeczytacie, że Christopher Duntsch zabił w trakcie swojej kariery 2 osoby. Ja wam natomiast powiem, że zabił on 3 osoby. Wynika to z faktu, że w lutym 2021 roku, długo po tym, jak już Christopher został skazany, Jerry Summers zmarł, a przyczyną śmierci była infekcja, która wynikała bezpośrednio z komplikacji po operacji oraz jego paraliżu. Nie jestem do końca przekonany, jak to wygląda z punktu prawnego, aczkolwiek suche fakty są takie, że gdyby nie ta zjebana operacja, chłop dalej byłby wśród żywych, tak więc na potrzeby tej dzidy zaliczę to jako morderstwo.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Po tym, co Christopher odjebał przy operacji Jerry-ego, centrum medyczne zabroniło mu wykonywania bardziej złożonych operacji. Niby zajebiście, ale jednak nie, ponieważ dalej pozwolono mu na robienie mniej skomplikowanych operacji… A w świecie chirurgów, słowa „mniej skomplikowane” mają dosyć szerokie znaczenie. Co więcej, Christopher został wysłany na ewaluację psychologiczną… Którą jakimś cudem przeszedł.
Jeśli myślicie, że przy takich rutynowych operacjach mało można spierdolić, to mylicie się, o czym najlepiej świadczy następna ofiara/pacjentka Christophera. Szkolna bibliotekarka imieniem Kellie Martin doznała urazu kręgosłupa po tym, jak spadła z drabiny, kiedy zdejmowała świąteczne dekoracje. Potrzebowała operacji, która miała na celu dekompresję kręgosłupa. Z tego, co mi powiedziano, jest to najprostsza operacja, jaką może wykonać chirurg. Oczywiście, chodzi tutaj o pełnoprawnego chirurga, a nie zaćpanego popierdoleńca. Podczas operacji, Christopher zrobił zbyt głębokie nacięcie obok kręgosłupa, przez co przeciął tętnice. No i… Takie coś jest rzadkie, ale nie jest niespotykane. Co natomiast jest niespotykane, to reakcja Christophera. Po tym, jak przeciął tętnice, Christopher… Zignorował to. Tak, chłop podczas operacji przeciął naczynie krwionośne, ludzie na Sali operacyjnej mówili mu „hej, ona krwawi”, po czym miał zupełnie wyjebane na wewnętrzne krwawienie. Jakby tego było mało, to mówił innym członkom zespołu operacyjnego, że nie ma problemu. Oczywiście, po operacji dosyć szybko inni lekarze pokapowali się, że coś jest stanowczo nie tak z Kellie. Przewieziono ją na oddział intensywnej terapii, gdzie zajmowano się nią przez 3 godziny, ale tak na dobrą sprawę nie mieli bladego pojęcia, co z nią jest w ogóle nie tak, ponieważ Christopher nie chciał z nimi współpracować, zaprzeczając jakoby cokolwiek się stało podczas operacji. Kelly Martin zmarła, wykrwawiła się na śmierć.
Po śmierci Kelly Martin, Christopher Duntsch odszedł z centrum medycznego Baylora. Nie został zwolniony, tylko odszedł. Jakby tego było mało, to centrum medyczne Baylora… Napisało mu list polecający. To z kolei pozwoliło mu, aby zdobył pracę w centrum medycznym Dallas w lipcu 2012 roku.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Tam co prawda centrum medyczne Baylora usunęło mu przywileje chirurgiczne, ale w centrum medycznym Dallas dali mu tymczasowe przywileje, dopóki tam nie zdobyli różnych dokumentów od centrum Baylora. No i… To był fatalny błąd. Już z początku personel medyczny skarżył się, że chłop wygląda i zachowuje się, jakby był pod wpływem.
Już w pierwszym tygodniu po zatrudnieniu go, pod jego nóż trafiła kobieta imieniem Floella Brown. Floella zjawiła się tam na operacje zespolenia szyjki (cervical fusion. Niby tam początkowo wyszło mi, że to jest „zespolenie szyjki macicy”, jednakże mam co do tego wątpliwości, bo później Christopher robił taką operację też na facecie, więc…). W późniejszych zeznaniach pielęgniarz o imieniu Kyle Kissinger powiedział, że w pewnym momencie Christopher wspomniał, że jest za dużo krwawienia. Historia powtórzyła się – Christopher przeciął tętnice. Tym razem była to tętnica, która doprowadzała krew do mózgu Floelli. Próbując powstrzymać krwawienie, Christopher zbyt bardzo ucisnął tętnice, co z kolei doprowadziło do tego, że ani krew, ani tlen nie docierały do mózgu Floelli. Operacja zakończyła się, pozszywali ją, tam jakoś się początkowo nie skarżyła, kiedy odzyskała przytomność, aczkolwiek wszystko poszło się jebać następnego dnia. Około 5 rano, Floella miała drgawki i straciła przytomność. Personel centrum medycznego próbował się skontaktować z Christopherem, ale było to niemożliwe przez kilka godzin. Kiedy w końcu pojawił się w centrum medycznym, był on spóźniony, zaniedbany, no i nosił na sobie te same ubrania chirurgiczne, co przez ostatnie 3 dni. Skąd wiedzieli, że to są te same? Bo miał na nich dziurę w dupie. W każdym razie powiedziano mu, że coś jest naprawdę nie tak z Floellą Brown, no i czeka na niego na oddziale intensywnej terapii. Christopher… Miał wyjebane do tego stopnia, że zamiast zająć się Floellą, zdecydował się przeprowadzić operację na innej pacjentce… Jakim kurwa cudem mu na to pozwolili, to nie wiem. Tą drugą pacjentką była starsza kobieta, 71-letnia Mary Efurd. Jej operacja miała być zupełnie nieinwazyjna, zupełnie rutynowa, złączenie kręgów, nic skomplikowanego… Jednak jak już ustaliliśmy, to wcale nie oznacza, że Christopher zrobi dobrą robotę.
Podczas operacji na Mary Efurd, Christopher był rozkojarzony, bo w trakcie operacji tam gadał z zarządem szpitala na temat tego, co ma zrobić z Floellą Brown. Zasugerował, że należy jej zrobić kraniotomię, czyli taki zabieg, gdzie wiercą Ci dziurę w czaszce, aby zmniejszyć ciśnienie w mózgu. Nie jestem lekarzem, więc nie mam bladego pojęcia, czy takie coś by bardziej pomogło, czy zaszkodziło w tej sytuacji. Co wam natomiast mogę powiedzieć, że tego typu operacja jest skomplikowana. Już pomijając fakt, że pewnie Christopher by to spierdolił, to on prawnie nie mógł tego zrobić, ponieważ dalej miał zakaz przeprowadzania takich operacji po tym, co zrobił z Jerrym Summersem. Drugą rzeczą było natomiast to, że to centrum medyczne nie miało narzędzi potrzebnych do czegoś takiego. Jego jedyną opcją było przetransportowanie Floelli do innej placówki… Coś, na co nie pozwolił. Nie zdziwię chyba nikogo, kiedy powiem, że Floella Brown zmarła – połączenie wylewu i wykrwawienia się.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Skoro już o niej wspomniałem, to można rozwinąć temat Mary Efurd. Kiedy na niej operował… Nie, nie, nikt przy zdrowych zmysłach nie może nazwać tego operacją. Zacznijmy od tego, że on zajął się zupełnie inną części pleców, niż tą, na której faktycznie miał się skupić. Następnie, wyciął on korzenie jednego z nerwów (co oznaczało, że już nigdy nie chodziłaby poprawnie), wkręcił śrubkę w inny nerw, wywiercił dziury po nie tej stronie kręgosłupa, po jakiej powinien, po czym zostawił to ot tak sobie, w ogóle nie wyciągnął dysku (krążek międzykręgowy), który miał wyciągnąć, a na sam koniec… A na sam koniec, on nie wkręcił śrub w kość, tylko w mięśnie. To spowodowało, że ten cały sprzęt, który miał się znajdować na jej kręgosłupie zwyczajnie ruszał się, kiedy tylko był dotykany. Wszyscy obecni na Sali operacyjnej mówili mu, że robi to niepoprawnie. On jednak miał wyjebane.
Kiedy Mary obudziła się po operacji, nie czuła swoich nóg. Co natomiast czuła, to niewyobrażalny ból w plecach. Centrum medyczne Dallas podjęło decyzję, aby zawiesić Christophera, po czym zadzwonili po doktora Roberta Hendersona, który był pionierem nowoczesnej chirurgii kręgosłupa, aby odratować sytuacje. Kiedy Robert zobaczył na własne oczy, co Christopher zrobił, był on tym tak przerażony, że zdecydował się nagrać całą operację rewizyjną (czyli taka operacja, która ma na celu poprawę poprzedniej operacji), po czym opatrzył to nagranie swoim komentarzem, ponieważ był przekonany, że nikt mu nie uwierzy na słowo, kiedy będzie mówił, co Christopher zrobił (on już wtedy wiedział, że sprawa pójdzie do prokuratora, więc nagrał to, aby w sądzie żaden prawnik nie mógł tego podważyć). Jakby tego było mało, po operacji Robert skontaktował się z uniwersytetem w Tennessee, wysyłając im zdjęcie Christophera, ponieważ tak bardzo nie mógł uwierzyć w to, że jakikolwiek chirurg zrobiłby coś takiego, więc myślał, że Christopher Duntsch to oszust, który podawał się za chirurga (albo ktoś ukradł tożsamość prawdziwego Christophera). Kiedy tylko otrzymał wiadomość, że Christopher to faktycznie absolwent szkoły medycznej, Robert był przekonany, że Christopher musiał zrobić to wszystko celowo, bo dla niego było niemożliwe, że jakikolwiek chirurg z podstawową wiedzą na temat ludzkiej anatomii tak bardzo spierdoliłby robotę.
No i mając to wszystko na uwadze, chciałbym tylko przypomnieć, że zarówno śmierć Floelly Brown, jak i spierdolona operacja Mary Efurd miały miejsce dzień po dniu, w pierwszym tygodniu pracy Christophera w centrum medycznym.
Christopher oczywiście długo nie zabawił w centrum medycznym, jednak jest jedno duże „ale”… To centrum nie zgłosiło go do NPDB („National Practitioner Data Bank”, czyli „Narodowa Baza Danych Praktykantów”). Do takiej bazy danych zgłasza się lekarzy, którzy coś spierdolili, aby inne szpitale czy tam centra medyczne wiedziały, że nie należy ich zatrudniać. Tak, mimo iż typ był nadzwyczajnym świrem, to centrum medyczne nie zgłosiło go tam. Dlaczego? Kurwa, sam chciałbym wiedzieć. Niby tam nie są zmuszani zgłaszać chirurgów, którzy mają tylko tymczasowe przywileje, ale kurwa, myślałby kto, że jednak profilaktycznie zgłosiliby go… No, chyba że sami nie chcieli mieć przypału, że zatrudnili kolesia, który miał zdjęte przywileje, po czym pozwolili mu zabawić się w rzeźnika (co i tak się kurwa stało, bo pozwy poszły w ruch)… W każdym razie wynik był taki, że Christopher zwyczajnie polazł do innego ośrodka medycznego.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Christopher znalazł zatrudnienie w szpitalu South Hampton w Dallas (który tak w ogóle został zamknięty w 2015) oraz centrum chirurgicznym w Frisco. To oznaczało jedno – więcej ofiar.
Jeff Chaney – odczuwał ból wzdłuż jego ramienia. Christopher przeciął jego rdzeń kręgowy, przez co jego prawa część ciała jest sparaliżowana.
Philip Mayfield – pracował jako kierowca ciężarówki, jednak nabawił się przez to bólu pleców. Christopher wwiercił się w jego rdzeń kręgowy, co sprawiło, że był sparaliżowany od szyi w dół. Po długiej rehabilitacji był w stanie poruszać się o lasce, aczkolwiek dalej odczuwał częściowy paraliż w prawej części ciała i lewej ręce. Podobnie jak Jerry Summers, Philip zmarł w lutym 2021 roku, aczkolwiek przyczyną śmierci był COVID. Wdowa po Philipie, Angela Mayfield, obwinia Christophera za śmierć jej męża, twierdząc, że ta operacja osłabiła go do takiego stopnia, że COVID go wykończył (jak chcecie, możecie zaliczyć go jako czwartą ofiarę śmiertelną).
Marshall "Tex" Muse – miał on chorobę zwyrodnieniową krążka międzykręgowego. Zapisał się na operację do Christophera, ale dzień przed tą operacją, dowiedział się o śmierci Kellie Martin. Kiedy zadzwonił do Christophera, aby dowiedzieć się, co się stało, ten zaczął przeklinać, oburzony tym, że Marshall śmiał oskarżać go o zabójstwo, po czym próbował go przekonać, że śmierć Kellie wynikała z reakcji alergicznej na środek znieczulający. Niestety, Marshall mu uwierzył. Po operacji Marshall obudził się w niewyobrażalnym bólu. Jak się później okazało, Christopher w ogóle nie przymocował sprzętu, który miał się znaleźć na kręgosłupie Marshalla. Po prostu zostawił tam to, przez co ten sprzęt najzwyczajniej poruszał się cały czas pomiędzy kręgosłupem i tkanką mięśniową. Kiedy jednak Marshall skarżył się na ból, Christopher powiedział mu, że to, co odczuwa, jest w „normalnym przedziale” i że ma przesadną reakcję. Niemniej jednak przepisał on Marshallowi leki przeciwbólowe… A dokładniej mówiąc, sporą ich ilość. Tak sporą, że kiedy farmaceuta zobaczył receptę, odmówił on wydania Marshallowi takiej ilości leków, ponieważ był przekonany, że Christopher usiłuje zamordować pacjenta taką dawką leków. Niestety, Marshall wyrobił sobie uzależnienie od leków przeciwbólowych, co kosztowało go pracę i małżeństwo.
Jacqueline Troy – Po operacji mogła ledwo mówić. Jak się okazało, Christopher przeciął jej prawie wszystkie struny głosowe (pozostawił tylko jedną), przeciął jedną z jej tętnic, oraz pozostawił dziury w jej tchawicy. Musiała być uśpiona przez tygodnie oraz trzeba jej było podawać jedzenie przez słomkę, ponieważ części jedzenia mogły dostać się do jej płuc.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Ostatnią ofiarą Christophera był Jeff Glidewell. Odczuwał on ból pleców, spowodowany wypadkiem motocyklowym z 2004 roku. 10 czerwca 2013 roku, poszedł na operację zespolenia szyjki. Kiedy się wybudził, nie czół swoich stóp, nie mógł poruszać prawym ramieniem, oraz nie mógł mówić. Kiedy żona Jeffa zapytała się Christophera, co się stało, ten jej powiedział, że zauważył guza, który mógł być oznaką raka. W rzeczywistości, ten „guz” był mięśniem szyi.
Po kilku dniach Jeff został przetransportowany do innego szpitala, gdzie zajął się nim doktor Randall Kirby – ten sam doktor, który wcześniej złożył skargę na Christophera. Kiedy tylko zaczął operację rewizyjną, Randall zobaczył coś, co później określił „robotą szaleńca”. Christopher zrobił nacięcie w złym miejscu. Przeciął jedną z jego strun głosowych, wyciął mu jeden z nerwów, przeciął jego tętnicę, oraz zostawił dziurę o wielkości monety w jego przełyku. Na sam koniec… Pozostawił w nim gąbkę. Wynikało to z tego, że gdyby takową gąbkę wyjąć, Jeff najprawdopodobniej wykrwawiłby się, jednak to nie jest długotrwałe rozwiązanie, a już w szczególności nie powinno zostawiać się tego w ciele po operacji. To z kolei spowodowało, że Jeff miał sepsę oraz infekcję krwi. Z jego szyi wydobywała się ślina, jak i płyny infekcyjne (jakiś „puss”, ale jestem święcie przekonany, że to nie jest „kotek”). Randall był w niedowierzaniu – nie wierzył w to, co widział, ani w to, że po tak długim czasie Christopher dalej jest lekarzem. Był święcie przekonany, że Christopher chciał uciąć głowę Jeffa. Później skomentował sprawę następująco.

„Nigdy nie widziałem takiego przypadku jak u pana Glidewella. To było usiłowanie morderstwa, przy czym nie był to pierwszy raz. Według mnie, wśród lekarzy był seryjny morderca”.

Jeff spędził miesiące w szpitalu po operacji, a przez lata wymagał on 50 dodatkowych operacji, aby poprawić to, co Chirstopher spierdolił.
Po tej operacji cała licencja lekarska Christophera została zawieszona, po czym została już w pełni usunięta w grudniu 2013 roku.
Możecie na to spojrzeć i liczby się wam nie zgodzą – gada się, że ten koleś spierdolił operacje na 33 osobach, ale liczba ofiar wymienionych w powyżej jest mniejsza. Wynika to z faktu, że ofiary powyżej były najgorszymi przypadkami. On okaleczył więcej ludzi, ale niektórzy zdecydowali się pozostać anonimowi, a obrażenia innych nie były aż tak fatalne, aby je nagłaśniać, bo wymagały jedynie poprawy od bardziej rozgarniętego chirurga, aby wszystko było dobrze (co nie zmienia faktu, że w ogóle tych powtórnych operacji nie powinno być w ich przypadkach, ale biorąc pod uwagę, co stało się z innymi pacjentami, to Ci z mniejszymi obrażeniami mieli sporo szczęścia, to jest fakt).
Dopiero w 2015 roku sprawa Christophera trafiła na biurko prokuratora w Dallas. Do tego czasu, 4 pozwy cywilne były wytoczone przeciwko Christopherowi. Dlaczego prokurator nie zrobił nic wcześniej? Wychodzi to z technicznego prawniczego pierdolenia – błąd w sztuce lekarskiej nie jest zarzutem kryminalnym. Można ubiegać się o odszkodowanie, aczkolwiek nie można kogoś za to skazać, ponieważ nadzwyczajnie trudno jest udowodnić, że ktoś to zrobił celowo, nawet jeśli wielokrotnie dochodziło do spierdolonych operacji. Aby prokurator wytoczył lekarzowi zarzuty kryminalne, musi udowodnić, iż był zbrodniczy zamiar (łatwo powiedzieć, trudno udowodnić). Jednakże w ostatnim pozwie cywilnym, adwokat jednej z ofiar Christophera zdobył dostęp do pewnego maila, który Christopher wysłał do swojej kochanki tuż przed operacją przeprowadzoną na Lee Passamorze. No i jest to na tyle popierdolone, że zdecydowałem się to przetłumaczyć, aczkolwiek wynikały z tego problemy, bo… A zresztą, pokażę wam.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
„Mam nadzieję, że przeczytasz to, zrozumiesz to, po czym złapie Cię to za serce w odpowiedni sposób.
Zbudowanie tej kliniki bez Ciebie byłoby niemożliwe albo znacznie trudniejsze.
Oprócz Ciebie, wszystko inne da się zastąpić przy pomocy zajebistej administracji, albo da się czegoś uniknąć przy pomocy kilku rzeczy, których nie trzeba wymieniać. Próbuję Ci powiedzieć, że oprócz tej kliniki (głównie ze względu na moje serce), znacznie łatwiej jest żyć bez Ciebie niż z tobą na płocie i wszędzie z twoimi uczuciami (?). Jest jeszcze łatwiej (i oczywiście lepiej), aby zrobić to samo z tobą w miłości ze mną i tarzać się ze mną jak mój skurwysyński żołnierz (???). Albo wchodzisz w to, albo wychodzisz i po prostu rządzisz kliniką, nawet nie będę miał Ci za złe za wszystko powyżej, jeśli ochronisz moje serce, ale jeśli nie możesz tego zrobić, nie możesz rządzić kliniką tak jak ja. Nie dlatego, że jestem jakąś okropną osobą bez serca, tylko dlatego, że jestem wspaniałą osobą z wielkim i dotkliwym sercem (o rozmiarze teksasu). Ale co najważniejsze, twoje słowa są wspaniałe, ale mają małą wartość względem twoich czynów wobec mnie w wiele sposobów, z wielu powodów, z wielu znaczeń i implikacji przy każdym z nich.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Kim,
Są trzy sposoby, aby Ci to wytłumaczyć.
Bezpośrednio, wprost.
W gadatliwy i miły sposób, pełen analogi i subtelnego pożądania empatii, jeśli tylko byłbym w stanie sprawić, że to zrozumiesz.
Zbić na kwaśne jabłko twoje serce, umysł i duszę.

Zanim przeczytasz słowo „zanim”, twoja twarz będzie miała ten bolesny grymas, jaki masz, kiedy jesteś zdezorientowana przez coś, wraz z tym wyglądem, który mówi mi „O czym ty teraz kurwa gadasz”, którzy masz 47 razy na dzień, ilekroć mnie widzisz.
Wybiorę proste wytłumaczenie, jeśli dalej tego nie zrozumiesz, możemy usiąść w jakimś kącie i wytłumaczę Ci to bardzo starannie innym razem.
I jeśli dalej tego nie zrozumiesz, a twoje działania dalej będą za mną podążać, wybiegną przede mnie, albo najzwyczajniej przejdą przeze mnie, to z miłości nie pobiję cię. Jednak rzeczy zmienią się po kolei. Ja już się zmieniłem. Jednak każdy krok był czymś innym niż to, co mam w swoim sercu dla Ciebie.
Niestety, nie możesz zrozumieć, że buduję imperium, i jestem tak daleko, że ziemia wydaje się mała, a słońce jasne. Mam 3 minuty, aby zmienić swoje zdanie, I zawsze je zmieniam. Ale to jest coś, czego najprawdopodobniej nie rozumiesz, jednak wiesz doskonale, o co mi chodzi. Najzabawniejsze jest to, że najprawdopodobniej jesteś sama, czytając to, jednak dalej szukasz… Kogo? Siebie?
Oto jak to wygląda.
Mam 6 firm. Oraz 80 ludzi, z którymi muszę gadać dziennie lub tygodniowo.
Mam 3 pozwy.
Mam milion dolców długu, 10 milionów w inwestycjach, oraz 22 lata bólu i nędzy na karku.
Mam 6 szans, aby coś z tego ugrać, i właśnie taki mam zamiar.
Nie mam cierpliwości, aby obstawić całą swoją kasę na jednego konia.
Każdy blisko mnie myśli, że jestem połączeniem Boga, Einsteina i Antychrysta. Ponieważ jestem w stanie zrobić to, co chcę, przekraczając każdą granicę, jakby była placem zabaw, po czym nigdy nie przegrywam. Niestety, mimo tego, że wygrywam, to nie dzieje się tak szybko jakbym tego chciał. Gdzie jest problem, Kim? Tu chodzi o to, że wszyscy inni są tylko ludźmi, i nie mogę z tym nic zrobić. Więc wybieram swoich ludzi, staram się im pomóc i pokazać im. Dać im cierpliwość i dobroć. I nigdy ich nie krzywdzę, chyba że pomyślą o zrobieniu tego komuś, kogo kocham.
Jednak wszyscy mnie zawodzą codziennie. Lojalność przychodzi i odchodzi, tracą sporo kasy, zabijają umowy, lekceważą mnie, nie są w stanie się wykazać, nie mają cierpliwości, wiary, nie wierzą we mnie. Oczywiście, wszystko się zmienia, kiedy pokażę 100 tysięcy, albo kiedy zawieram umowę z firmą biotechnologiczną o rozmiarach teksasu, kiedy zdrzemnę się i stworzę następny projekt, albo coś takiego. Wtedy wszyscy wierzą. I kiedy wierzą, kochają mnie, szanują mnie i honorują mnie. O tak proszę pana, już się robi proszę pana. Ale daj im jeden tydzień, wtedy zapomną, chciwość ich porasta, po czym wierzą w swoją pracę, swoje pomysły…
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
…Ich 22 lata i 20,000 godzin w laboratorium ALBO przy stole, robiąc prawdziwe interesy, z ludźmi rządzącymi tym, z czym kurwa ja chce robić interesy.
Ty, dziecko, jesteś jedyną rzeczą stojącą pomiędzy mną a drugą stroną. Jestem gotów porzucić miłość, życzliwość, dobroć i cierpliwość, którą wkładam we wszystko, czym jestem, aby stać się zimnokrwistym skurwysyńskim mordercą. Smutną prawdą jest to, że wszystko poszłoby szybciej i lepiej, że zdobyłbym więcej szacunku i honoru, gdybym wyruchał wszystkim mózgi, kontrolując ich emocjonalnie i mentalnie w sposób, który graniczy na przemocy, bez żadnych więźniów, wysyłać wszystkich w moją stronę, to w szczególności mnie pierdoli, ponieważ myśleli, że mogą spróbować.
Zatrzymałaś mnie w miejscu. Znalazłem piękną kobietę, z głębokim serce, charyzmatycznym mózgojebem Jedi, która była mądra i zdolna, która wpasowuje się w moje życie osobiste niczym ręka w rękawiczkę. Przez tydzień zmieniłaś mój pogląd na świat. Tu już nie chodziło o turlanie się w ten sposób, wzrost w taki sposób, lub stanie się czymkolwiek się kurwa miałem stać, ty i ja to zrobiliśmy, zrobiliśmy to, jak jedna osoba. Dwoje ludzi, którzy nie muszą rozmawiać, którzy spojrzą w swoje oczy i rozmawiają jak kawałki fizyki opartej na rachunkach różniczkowych, która jest rosyjską książką spisaną przez Dostojewskiego, przeglądaną przez Newtona i Einsteina, a kiedy zmarł w łóżku z ołówkiem i papierem, desperacko próbując spisać teorie wszystkiego, zginął bez jednej rzeczy, którą musiał mieć, i Neils Bohr wyruchał go, bo miał rację, rację miał też Einstein, ale Bohr nie musiał dotykać każdego elektronu w chmurze w danym miejscu i czasie, aby wierzyć w mechaniki kwantowe, ale Einstein wierzył i nigdy nie mógł, więc nie wierzył i zmarł. I zmarł sam, żałośnie, bez honoru. Bo nie mógł przejrzeć na oczy(???).
Jeden tydzień, I wszystko się ukazało. Wpierw myślałem, że to tylko mój świat, który jest zbyt wielki dla Ciebie. Wtedy wydawało się, że to wszystko Cię nudzi… Więc wydawało mi się, że to tylko moja butelka wódki i neurostymulatory, ale wtedy przyjrzałem Ci się uważniej, i oprócz obaw o moje zdrowie, byłaś spokojna i zgadzałaś się ze mną. Wtedy pomyślałem, że byłem dla ciebie szalonym, starym, spasionym 40-latkiem i bez czegoś bardziej fizycznego byłaś mną znudzona szybciej, niż mogło mi się wydawać. Dalej myślę, że to prawda. Popęd, ból, życie i ludzie zrujnowali mnie i już mnie to nie obchodzi. Wtedy myślałem, że bałaś się, że jestem zbyt rozcieńczony, zbyt szalony, albo że z rzeczy, które muszę zrobić po kolei, jedną, którą chciałaś, aby zrobić najszybciej to bycie wyruchaną.
Idę z ostatnią opcją. Dlatego zatrzymałem się nagle. Przestałem próbować zaimponować Ci, szpanować ci, albo pokazywać Ci, co 100 maili, 20 telefonów i 50 wiadomości danego dnia znaczą. Ponieważ wydawało się, że kiedy to trwało, tak długo, jak będę trzymał cię od tego z dala psychicznie i fizycznie i ideologicznie, będziesz dalej żyć w świecie klinicznym ze mną, jesteś błogo nieświadoma, albo ignorujesz resztę. Ja to robiłem. Działało. Dlatego jestem przekonany, że mam rację.
Oto co się dzieje. W każdym momencie nie jesteś w stanie pojąć bólu, złości, frustracji, geniuszu, popędu, destrukcji i architektury, którą pozostawiłem na stole, kiedy przyszedł na to czas, i to wszystko, zanim przybyłem tam, gdzie ty i my mieliśmy być.
Jaki to ma wszystko sens?
Nie wiesz, Kim. Nie znasz mnie. I zużywasz sporo energii, aby zamienić coś prostego w coś zagmatwanego. Po czym zamieniasz zagmatwane rzeczy w niedorzeczność.
Oto co masz dla mnie zrobić.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Bądź prosta. Nigdy się kurwa ze mną nie kłóć, nie rozmawiaj, nie rób ze mną kurwa niczego na oczach innych. Kiedy jesteśmy sami, ukochana, pozwolę Ci to robić, bo taka jest twoja natura. Ale nie rób tego na oczach moich prawników, księgowych, partnerów, pracowników i przyjaciół. I nigdy tego nie rób, kiedy mnie tam nie ma.
Byłaś majorem w wojsku, i to jest jedyny powód, dzięki któremu masz świadomość, jak chcę, abyś mnie traktowała i szanowała.
Był moment, w którym byłem twoją własnością, spojrzałem Ci w oczy, trzymałem cię w moich ramionach i powiedziałem Ci, że Cię kocham, ale mój Boże, ja kocham sposób, w jaki mnie traktujesz, szanujesz, honorujesz. Jak człowiek pośród ludzi, którzy rządzą światem pełnym dzieci.
Ale wtedy, pewnego dnia to wszystko zniknęło i nie wróciło.
Był czas, kiedy spotkałaś mnie w drzwiach szpitala, wzięłaś moją walizkę i zabrałaś mnie na jakiś zasrany obchód. Wtedy pokazałaś mi więcej honoru i szacunku niż przez cały ostatni miesiąc.

Kocham Cię bardzo. Jednak nie jesteś kobietą, którą myślałem, że jesteś, jesteś silna, wytrzymała, dzielna, dobra i prawdziwa, ale dalej jesteś małym bezsilnym dzieckiem, które siedzi mi na kolankach i decyduje, kiedy uśmiechać się, kiedy krzyczeć, i kiedy ma być mała i cicha. To w porządku. Jednak w pewnym momencie stracisz mnie albo zyskasz mnie, ale zdasz sobie sprawę, że trzymam Cię w garści. Każda słabość i rzeczywistość mojego człowieczeństwa, jaką kiedykolwiek Ci pokazałem z szacunku i zaufania, jest w stanie być prawdziwa i nie musi zmieniać twoich myśli i uczuć względem mnie. Myliłem się.
To jest najprostszy sposób, w jaki mogę Ci powiedzieć to, czego od Ciebie potrzebuje.
Wszystko, co robisz, jest doskonałe, oprócz tego, co robimy w pewnym kontekście. W niektórych jesteś kiciusiem, który mruczy mi na kolankach, w innych jesteś wspaniała i zabawna, wypełniasz moje serce radością. W innych po prostu ruchasz mnie na potęgę w sposób, który uznaje za dobry. I pozwalam Ci. Ale moja cierpliwość jest cienka w ostatnich dniach. Gdybym przyszedł do Ciebie, kiedy nie mogę iść gdzie indziej, po czym opuściłabyś mnie chociaż raz, gdzie ja mam iść? To chyba cię zmieszało, może myślisz, że jestem dramatyczny albo coś kurwa takiego.
Jestem tym, czym jestem, jedynym w swoim rodzaju, zimnych skurwysyńskim mordercą, który może kupić, posiadać, ukraść, zrujnować lub zbudować cokolwiek chce. Jedyne co mi w tym przeszkadza to inni ludzie i jego serce. Pokazałaś mi, sprawiłaś, że uwierzyłem, po czym odebrałaś mi mojego skurwysyna. Odebrałaś mi moją dziewczynę. I nie przebaczę Ci tego przez długi czas (???).
Pomimo tego, kocham cię desperacko. Jesteś całym moim światem. Zetnę każdego skurwysyna, który spojrzy na ciebie bez miłości, szacunku i honoru. Cokolwiek ode mnie chcesz, zrobię to.
Ale tylko, jeśli zrobisz następujące rzeczy:
Pokaż mi prawdziwy i nieziemski szacunek przed innymi, co najmniej.
Nigdy nie wypowiadaj mojego imienia przy innych, oprócz przypadków, kiedy obdarzasz mnie szacunkiem, aby uświadomić im precedens.
Nigdy nie zabieraj mi prawników, naukowców, przyjaciół i tym podobnych, a zwłaszcza nie pokazuj im seksualnych gestów, nie flirtuj z nimi. Jesteś księżniczką, jesteś w stanie zrobić to samo ze swoim mózgiem, subtelnie, a nie pokaźnie
(???).
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Jesteś moją dziewczyną. Jesteś moją własnością, bo taka jest moja natura, inaczej nie jesteś moja. To ja dyktuje innym, jak mają o tobie myśleć. I jeśli twoje zachowanie sprawia, że Collin i Edwards myślą, że będziesz po ich stronie, albo sprawiają, że Rimlawi wchodzi do mojej kliniki i myśli, że może siedzieć obok Ciebie przez godzinę bez szacunku wobec mnie, albo sprawia, że inni mężczyźni uważają Cię za kogoś innego niż kogoś, kogo ubóstwiam, kocham, szanuje, kto jest dla mnie tą jedyną, to zjebałaś, i nie zabawię tutaj długo. Zawsze tutaj będę, ale nie w taki sposób.
Jesteś dzieckiem w mych rękach, jesteś bezpieczna, ale nie będziesz kobietą, do której się będę zwracał, jeśli nie przestaniesz być dziewczynką, na której jakiś facet się znęcał kiedyś, i ten ból sprawia, że traktujesz mnie W INNY SPOSÓB NIŻ W JAKI WIESZ, JAK CHCĘ, ABYŚ MNIE TRAKTOWAŁA. Robisz to, ilekroć złościsz się na mnie albo kiedy jesteś smutna, kiedy do mnie podchodzisz.
Jeśli nie rozumiesz tego, to jest to jednoznaczne z tym że nie dbasz o mnie. Jeśli faktycznie tak jest, chodź cicho i bój się. Nie o twoją pracę, nigdy Cię nie zwolnię. Ale bój się o moje serce, czy kiedykolwiek będzie w tym samym pokoju z tego samego powodu. To jest coś, czego nie mogę kontrolować, ponieważ ty to kontrolujesz i nie robisz dobrej roboty w tym.
Pozwól mi wyprostować to wszystko:
Wyruchaj mnie swoim mózgiem przy użyciu tej sztuczki Jedi, a nie przy pomocy twoich cycków lub eufemizmów.
Nie pozwól żadnemu facetowi znieważyć Ciebie albo mnie.
Nigdy nie kłóć się ze mną albo rozmawiaj przed ludźmi, których znam lub których nie znam.
Postaraj się, aby wszystko było tak proste, jak tylko może być.
Nie bierz udziału w niczym, co jest poza NASZĄ praktyką, chybachyba że Cię o to poproszę.
Przekonaj mnie, że jesteś lub nie jesteś desperacko zauroczona mną, kochasz mnie i chcesz mnie. Ponieważ jedyne co robisz to huśtanie się, zacieranie różnicy, więc zawsze siedzę na płocie, nie przeskakując na żadną stronę, jednak tak bardzo tego chcę, więc siedzę jak suka, a to nie jest dobre zużycie mojego czasu.
Pomimo tego, jak ten email się czyta, mam wobec Ciebie więcej miłości i szacunku niż to, czego doświadczyłaś przez całe życie.
Kocham cię kochanie, jesteś tą jedyną. Ale jesteś obustronnym mieczem. Możesz podążać tą ścieżką ze mną lub dla mnie, to twoja decyzja. Podejmujesz ją każdego dnia.
W każdym razie robisz dobrą robotę przy obronie bazy, ale jest tyle rzeczy, których nie widzisz lub nie chcesz widzieć. Przejmę tę bazę, ale 93% mnie ma przed sobą sporo podróży. Jesteś mile widziana przy biurku lub w pokoju operacyjnym, lub przy telefonie, kiedy tylko wyjeżdżam z miasta. Jeśli tylko tego chcesz. Po prostu bądź ze mną szczera. Moje serce było pobite na śmierć, ledwo działa, a ty po nim łazisz.

Nie odpisuj na to.
C"
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Nie ma szans… Nie ma kurwa szans, że on to pisał na trzeźwo. Nie ma… Chociaż teraz zastanawiam się, czy on kiedykolwiek był trzeźwy…
W każdym razie, po przeczytaniu tego maila, w szczególności części, w których Christopher opisywał samego siebie jako zimnokrwistego skurwysyńskiego mordercę, prokurator uznał, że będzie w stanie udowodnić, że w jego fuszerce faktycznie był zbrodniczy zamiar. Oczywiście, i tak trzeba było się postarać, aby obrona nie odratowała Christophera.
Biuro prokuratora zdecydowało się skupić na 6 ofiarach – Lee Passmore, Jerry Summers, Marie Kelly, Barry Morgulof, Floella Brown oraz Mary Efurd. Sprawa Mary była tą, na której biuro prokuratora skupiał się najbardziej z dwóch powodów – pierwszy był taki, że Mary Efurd miała ponad 70 lat, więc prokurator był w stanie oskarżyć Christophera o atak na emeryta. Drugi był taki, że ta sprawa była najlepiej udokumentowana za sprawą doktora Roberta Hendersona. Oskarżyli Christophera o 5 napaści z bronią w ręce (skalpel), aczkolwiek musieli poczekać, aż policja w Dallas go aresztuje. Było z tym trochę problemów, ponieważ chłop teraz przesiadywał głównie w Colorado. Jednakże pewnego dnia, zdecydował się on odwiedzić syna, co pozwoliło policjantom na aresztowanie go, kiedy ten przebywał w hotelu 21 lipca 2015 roku. Mimo tego sprawa tak na dobrą sprawę rozpoczęła się dopiero… W styczniu 2017 roku. Przez ten rok i 5 miesięcy, Christopher przesiadywał w areszcie.
Prokurator Michelle Shughart miała od chuja dowodów, ponieważ oprócz zeznań ofiar (tych, co żyły i mogły gadać), to miała też zeznania ekspertów – kiedy tylko wieści o aresztowaniu Chrisophera rozeszły się, to doktor Randall Kirby, doktor Robert Henderson i doktor Martin Lazar (kolejny z lekarzy, którzy składali skargi na Christophera) zadzwonili do niej, ponieważ chcieli zeznawać przeciwko Christopherowi. Chciałbym tutaj tylko nadmienić, że rzadkością jest, żeby lekarz zeznawał przeciwko innemu „lekarzowi” w sądzie, a niesłychane jest, aby to oni sami chcieli dobrowolnie zeznawać.
Po zaledwie 13 dniach w sądzie ława przysięgłych potrzebowała jedynie 4 godzin obradowania, aby uznać go za winnego, a następnie zastanawiali się raptem godzinę nad jego karą. Christopher został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe przez 30 lat. Kiedy będzie się w stanie o nie ubiegać, będzie miał 74 lata. Czy faktycznie dożyje to już inna sprawa.
CSI: Kryminalne Zagadki JBZD. Odcinek 16 - Christopher Duntsch.
Dobra, opowieść jako taka zakończona (tak swoją drogą – czy tylko ja poprawiałem swoją posturę podczas czytania?), więc możemy się wziąć za analizowanie tego gówna. Są 2 główne pytanie – Dlaczego on to robił oraz dlaczego przez tak długi czas służba zdrowia nic nie robiła na ten temat?
Na pytanie, co go do tego skłoniło, prosta odpowiedź jest taka, że był pierdolnięty. Zakompleksiony chuj z wybujałym ego i syndromem Boga to przepis na katastrofę w każdej dziedzinie, ale jak dodamy do tego połączenie narkotyków i alkoholu, to nie było szans, że to się skończy dobrze. Powiedzieć, że typ był zaćpany i zapijaczony, to jakby powiedzieć, że w Czarnobylu było niezłe pierdolnięcie – nie oddaje to skali tematu. On potrafił ćpać (Kokaina, LSD, Xanax, OxyContin, Lortab) i chlać kilka dni z rzędu (przy czym dla niego nie było przeszkody, aby robić to w dniach, w których miał operować na ludziach), po czym był nieprzytomny przez 2-3 dni, bo próbował to odleżeć, dlatego czasami nie można było się z nim skontaktować. Nawet bez jego innych problemów, ja naprawdę nie chciałbym, aby mój chirurg był ćpunem.
Dobra, to dlaczego szpitale go chroniły, kiedy typ ewidentnie palił każde mosty za sobą? Nie można tutaj mówić o żadnej zmowie milczenia ze strony lekarzy – prawie każdy, kto pracował z Christopherem, czy to pielęgniarki, czy to inni chirurdzy i lekarze, a nawet rezydenci byli jego zachowaniem przerażeni, składając liczne skargi. Jednak szpitale i centra medyczne prawie nic nie robiły z tego. Powody były dwa – kasa i niekompetencja. Neurochirurg jest w stanie wygenerować szpitalowi jakieś 2,6 miliona dolców rocznie. Dlatego Centrum Medyczne Baylora przymykało oko, ilekroć coś spierdolił, albo przyszedł do pracy cały najebany, dlatego centrum medyczne Dallas uprawniło go do operowania jak najszybciej. Po pewnym czasie jednak doszło do tak wielu błędów, które były tak makabryczne, że zrozumieli, że Christopher to tykająca bomba nuklearna. Jednakże tutaj do akcji wkracza głupota – Zarządy szpitali i centrów medycznych myślały, że jak go zwolnią, to chłop wytoczy im i wygra proces o bezpodstawne zwolnienie. Tak, kurwa. Bali się, że zwolnienie go za zamordowanie pacjenta oraz okaleczenie od chuja innych zostanie uznane, za „bezpodstawne zwolnienie”… Ja pierdole, tu naprawdę trzeba mieć chujowych prawników, aby przegrać taką sprawę. Dlatego zgadzano się, aby typ mógł odejść na własnych warunkach, dlatego pisano mu listy polecające. Co więcej, szpitale i różnorakie centra medyczne, które go zatrudniały, bały się, że jak sprawa tylko się nagłośni, to ludzie będą chcieli ich pozwać, dlatego po cichu go wypierdalały bez zgłaszania go do tego rejestru… Jeśli myślicie, że taka logika jest kurwa głupotą, bo ludzie i tak by ich pozwali za zatrudnienie tego konowała, to gratulacje, jesteście mądrzejsi od administracji medycznej, bo właśnie kurwa takie coś miało miejsce. Przeciwko tym szpitalom wytoczono w piździec pozwów jeszcze zanim sprawa została nagłośniona.
Szpitale to jedno, jednak warto tutaj wspomnieć, że Christopher był zgłaszany nie tylko do władz szpitala, ale również do komisji lekarskiej. No i… No i prawda jest taka, że komisja lekarska w teksasie ma wyjebane na swoją robotę, o czym najlepiej świadczy fakt, że Christopher Duntsch nie był jedynym, który powinien stracić licencję – był po prostu najgłośniejszym przykładem. W 2022, KXAN, czyli taki kanał z wiadomościami z Austin przeszukał rejestry lekarskie z Teksasu z przedziału 2017-2022. Okazało się, że 49 lekarzy w ogóle nie powinno pracować w stanie, ponieważ ich licencje zostały albo zawieszone, albo usunięte w innych stanach za różne przewinienia, przy czym niektórzy z nich mieli naprawdę karygodną kartotekę. Na papierze, komisja lekarska Teksasu ma za zadanie upubliczniać wszelakie wykroczenia ich doktorów na ich stronie… Jednak tego nie robią.
Skończyło się na tym, że były żniwa prawne – w 2023, gubernator Teksasu, Greg Abbott podpisał ustawy, które zakazywały jakiemukolwiek lekarzowi z zawieszoną lub usuniętą licencją z prowadzenia działalności lekarskiej w Teksasie, oraz wymusza na komisji lekarskiej aktualizowanie list wykroczeń, aby wyświetlały się przy lekarzach, mając na to 10 dni (chociaż nieposłuszeństwo z rejestrem zalicza się nie jako akt kryminalny, tylko jako wykroczenie klasy A. Odczucia na ten temat pozostawiam wam).
Ponieważ ktoś pewnie o tym wspomni, już uprzedzę to – na temat Christophera Duntscha powstał serial o nazwie „Dr. Death”, gdzie w Christophera wciela się Joshua Jackson. Sam nigdy nie oglądałem serialu, więc nie wiem, ile w nim prawdy a ile w nim ściemniali.
Na sam koniec wspomnę tylko, że za swoje czyny, Christopher zdobył przydomek „Doctor Death”, czyli „Doktor Śmierć”. Nie jest on jednak jedynym lekarzem z takim przydomkiem. W następnym odcinku też poruszę temat innego morderczego doktorka, ale o tym już przekonacie się wtedy, kiedy będzie.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.087199926376343