31
W ostatnim poście wspominałem o zakupie pieca i namówiliście mnie w komentarzach by założyć zrzutkę na ten cel ;p

Chciałem rozwijać swoją pasję i kontynować prace w glinie na zupełnie nowym poziomie, jednak do tego potrzebny jest w chooj drogi piec do wypału a ja takiej sumy nawet nigdy na oczy nie widziałem xd
czyli tak 12-18 tys zl
Zrzutka na piec do ceramiki
W glinie dużo łatwiej się rzeźbi a efekt jest dużo lepszy, dlatego będe mógł robić o wiele lepsze prace i zająć się ceramiką użytkową, robić jakieś patery, świeczniki itp, może nawet naczynia i coś na kole toczyć ;)

Na pewno otwiera to też drogę do nowych, ciekawszych postów DIY ;p

Link do zrzutki:
https://zrzutka.pl/6mthx6
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
193
Witam Drodzy Kamraci 

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie potrafię w memy niestety tak jak większość z Was tutaj i nie chciałbym żeby ktoś to źle odebrał, jak mam wypierdalać, to wypierdole. 

 
Zbiórka na leczenie mojej córki
Zbiórka na leczenie mojej córki
Nigdy bym się nie spodziewał, że będę zmuszony podjąć takie kroki w całym swoim życiu. Nasza córeczka na pierwsze urodziny  mogła dostać najgorszy z możliwych „prezentów” od losu w postaci złośliwego nowotworu "siatkówczaka" na dwóch oczkach. 

Nasz świat dosłownie się zawalił z dnia na dzień…

Całe swoje życie starałem się pomagać innym, nawet tutaj jak dochodziło do zbiórek, to chętnie z żoną wpłacaliśmy pieniążki, nie prosząc samemu o pomoc, wstydząc się zapytać nawet o najmniejszą przysługę. Tym razem, choćbym miał sprzedać własną nerkę i był zmuszony zamieszać pod mostem, zrobię z moją Żoną wszystko, żeby Nasza Marcysia mogła dalej żyć i oglądać świat dwojga zdrowymi oczkami.

Żona dopięła wszystko na ostatni guzik i zorganizowała zbiórkę pieniędzy, pieniędzy które pomogą Nam na dalsze leczenie w Nowym Jorku, w Stanach Zjednoczonych. 

Stąd nie tylko moja prośba, ale błaganie, każdy grosik, każda złotówka już teraz może odmienić los Naszej córki.

Nie wiem jak się odwdzięczę już za wczasu, bo pewnie życia mi nie starczy, ale z tego miejsca wszystkim przeogromnie dziękuję za tą bezinteresowną pomoc, ludzie są niesamowici i w obliczu cudzej tragedii potrafią się w nieziemski sposób zorganizować i tak po prostu pomóc z dobrego serca. 

Jeżeli admini, moderatorzy, wielmożni tego zacnego katolickiego serwisu nie będą mięli nic przeciwko, chciałbym udostępnić link do zbiórki, gdzie jest opisana reszta Naszej historii i walka z pseudo specjalistami i ministerstwem zdrowia. Z góry wszystkim jeszcze raz dziękuję, nawet za dobre słowo ✌️

Małpy razem silne 💪

Link do zbiórki:


https://www.siepomaga.pl/marcysia 
https://www.siepomaga.pl/marcysia
Zbiórka na leczenie mojej córki
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
38
Dzidki to dziwne stworzenia. Potrafią pamiętać memy sprzed roku i znać cała poczekalnię na pamięć ale nie kojarzą prostych rzeczy. Np jeden koleś robił was na lipne zbiórki, zbierał kasę to na operacje dla psa, to na czynsz itp

Kwoty zawsze były niskie +/-800zł, żeby szybko uzbierać siano i zniknąć wam z oczu by po jakimś czasie wyskoczyć z czymś podobnym. Najlepsze jest to, że koleś pisze w tym samym schemacie. Wpada tekst, łapiący za serce, w godzinach wieczornych, przy większej ilości negatywnych komentarzy post znika i po paru minutach pojawia się drugi. Zazwyczaj coś w tym stylu "Kilka osób pisało mi bym wznowił zbiórkę i nie patrzył na hejterow, więc proszę o drobne wpłaty a tamci niech się jebia i nie życzę im by mieli taka sytacje jak ja". 

Ludzie oczywiście naiwni zawsze sypna jakimś groszem i koleś znika z paroma stówkami w kieszeni. 

Wiadomo, trzeba pomagać ale można to robić w pewny sposób na sprawdzonych zbiórkach a nie oddawać swoje zarobione pieniądze jakiejś mendzie, gorszej od Pazdziocha. 

Czemu mnie wzięło na moje wypociny? Oglądam na yt filmy o oszustwach różnego rodzaju, i tu akurat koleś się nawet nie stara bo nawet nie fatyguje się by zrobić jakiś lipny dowód w Photoshopie tylko wali krótka historyjkę i zeruje na naiwności. 
Ludzie!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.089437007904053