Nie spodziewałem się, że będę musiał robić jeszcze trzecią część tej wrzuty, jednak dzida dostała spazmów kiedy próbowałem wstawić część drugą, dlatego usunąłem ostatnie kilka materiałów, które znajdą się w części trzeciej.
Ale bez zbędnego przedłużania wracamy do materiałów z walk. Kolejna zasadzka Sił Ludowych Mjanmy sprzed 3 dni, przeprowadzona w okolicach wioski Shwebo. Z racji na partyzancki charakter walk w zasadzie większość materiałów tak wygląda.
Na drugim filmie jest ta sama potyczka, ale z widoku drona. (uwaga na dziwną muzyczkę)
Wczoraj miały też miejsce dwie ofensywy, jedna ze strony junty, a druga ze strony Narodowej Armii Wyzwolenia Karenów (KNLA) i sojuszniczych oddziałów.
Zaczynając od strony junty, według źródła z Narodowego Frontu Czin (CFN), wojska rządowe zajęły wioskę Tai-ngen na północnym zachodzie kraju, co pozwala na bezpośredni atak na miasto Falam, którego zajęcie mogłoby mocno zaszkodzić siłom CFN.
Jednocześnie siły KNLA i PDF zajęły przygraniczne miasto Mawdaung, położone na granicy z Tajlandią. Co ciekawe minęło 35 lat od straty tego miasta przez KNLA i zajęcia go przez ówczesne siły rządowe.
Wojska junty w mieście albo się poddały, albo ewakuowały się z cywilami przez granicę na obszar Tajlandii. Ogółem rodziny żołnierzy junty często podążają za nimi na front, stąd też ewakuacja. (dlaczego tak robią, nie pytajcie, bo nie wiem)
Finalnie przejęto znaczne ilości wszystkiego co potrzebne rebeliantom, od broni i amunicji po mundury, hełmy czy nawet obuwie. Generalnie obie strony często dozbrajają się na wrogu, ograbiając go nawet do naga. (i w tym momencie nie żartuję)