24
Mgławica Pelikan z mojego balkonu
Mgławica Pelikan jest mgławicą emisyjną - jest to chmura zjonizowanego gazu która emituje światło o różnych ale bardzo specyficznych długościach fali (zależnie od składu).
Źródłem jonizacji w mgławicach emisyjnch są zwykle młode gwiazdy emitujące ultrafiolet a główne pierwiastki emitujące światło w wyniku jonizacji to wodór, tlen, siarka, azot i inne.

Ja robię zdjęcia przez filtr który przepuszcza tylko pasmo emisji wodoru (H-alfa) oraz tlenu (O III) - dzięki czemu do aparatu trafia tylko światło mgławicy a większość zanieczyszczenia światłem zostaje zatrzymana przez filtr (czyli głównie jasne niebo rozświetlone przez oświetlenie miejskie).

Na zdjęciu pomarańczowy kolor odpowiada właśnie emisji wodoru (Hα), niebieski emisji tlenu (O III) a szary to i jedno i drugie. Obszary czarne to głównie pył zasłaniający mgławicę.

2 tygodnie temu wrzucałem pierwszą wersję tego zdjęcia która zawierała tylko 2.5h naświetlania, dzisiaj wrzucam wersję ostateczną która zawiera łącznie 17h naświetlania - 12h aparatem Nikon D5500 oraz 5h aparatem Nikon D5100 przerobionym na pełne spektrum więc bardziej czułym na Hα.

Tak jak ostatnio ten sam zestaw mocno budżetowy:
Teleskop: SkyWatcher 150/750 z korektorem komy SW 2" 0.9x
Montaż: SkyWatcher EQ3-2 z napędem OnStep
Aparat: Nikon D5500 oraz D5100 Full Spektrum
Filtr: LAIDA 7nm Ha + OIII (dual narrowband)
Guiding: Orion 50/162 z kamerką Meade LPI-G
Razem z Nikonem D5100 wychodzi 4950zł (Nikona D5500 już nie liczę bo nie był kupiony do astrofotografii i nie będę nim już raczej robił zdjęć przez teleskop).

Poniżej daję to samo zdjęcie tylko pionowo dla nieco większej rozdzielczości - obrócone w ten sposób ma też swój urok bo widać tego niby 'pelikana' choć ja osobiście widzę tu bardziej jakiegoś wyjącego wilka.
Mgławica Pelikan z mojego balkonu
Oprócz tego jeszcze raz to samo tylko z paletą kolorów gdzie emisja wodoru jest czerwona tak jak w rzeczywistości. Paleta kolorów na zdjęciach poprzednich gdzie wodór jest złotawy jest zbliżona do tej stosowanej do obróbki zdjęć z Teleskopu Hubble'a.
Aczkolwiek kolorystyka tutaj nadal zalicza się do tzw. false color - w rzeczywistości emisja wodoru w tej mgławicy jest tak mocna, że przyćmiewa wszystko inne i naturalne kolory dla niej to praktycznie tylko i wyłącznie odcienie czerwieni. Jednak dzięki filtrowi można odseparować emisję wodoru i tlenu i pomieszać je ze sobą w taki sposób aby lepiej ukazać drobne różnice w emisji i jednocześnie stworzyć bardziej przyjemny dla oka obraz.
Mgławica Pelikan z mojego balkonu
Zdjęcie w pełnej rozdzielczości można zobaczyć tutaj:
https://www.astrobin.com/0pxgvg/
Poniżej link do oryginalnej dzidki z pierwszą wersją zdjęcia.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
46
Dobry dzień i miłej soboty wszystkim. Pytanie do wszelkiej maści tokarzy, astroświrów i innych majstrów. Rozjebałem ostatnio montaż paralaktyczny eq2, bo nie chciało mi się poluzować śruby, żeby obrócić teleskop, tylko zrobiłem to na skręconej śrubie, co poskutkowało ścięciem dyngsa że zdjęcia. Czy macie pomysły skąd mógłbym sam ten element dostać? Ewentualnie czy tokarz mi to wykona? Coś mi się widzi, że na jedno takie gówienko to mu się maszyny nie będzie opłacało grzać.
Czego się łapiesz jak nie umiesz.
Czego się łapiesz jak nie umiesz.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
6
Bardziej dopracowana Mgławica Pelikan
W nocy z wczoraj na dzisiaj udało mi się dorobić więcej zdjęć tego obiektu.
Naświetlanie: 29 zdjęć po 598s - razem 4h 49min
Tym razem stworzyłem dwie wersje - jedna obrobiona z paletą kolorów teleskopu Hubble'a (powyżej) a druga z bardziej naturalną dla tego obiektu paletą gdzie emisja wodoru jest czerwona a tlenu niebieska - tak jak ma to miejsce w rzeczywistości.
Bardziej dopracowana Mgławica Pelikan
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
248
Mgławica Pelikan
Moje drugie zdjęcie w narrowbandzie.
Naświetlanie: 15 zdjęć po 598s każde - łącznie prawie 2.5h
Sprzęt:
Teleskop: SkyWatcher 150/750 z korektorem komy SW 2" 0.9x
Montaż: SkyWatcher EQ3-2 z napędem OnStep
Aparat: Nikon D5500
Filtr: LAIDA 7nm Ha + OIII (dual narrowband)
Guiding: Orion 50/162 z kamerką Meade LPI-G
Łączny koszt sprzętu to około 5500zł co w astrofotografii jest kwotą bardzo niską, ale jeszcze postaram się ją obniżyć z jednoczesnym polepszeniem parametrów. Obecnie strzelam nieprzerobionym Nikonem D5500, ale mam już Nikona D5100 przerobionego na pełne spektrum - własnoręcznie rozebrałem cały aparat i usunąłem z matrycy aparatu filtr, który wycina całą podczerwień. Zamiast tego zastąpiłem go szkiełkiem z Aliexpressu za 52zł które przepuszcza znacznie większy zakres światła widzialnego - taki zmodowany aparat o wiele lepiej widzi mgławice jak ta na zdjęciu wyżej.
Do tego mam już zamówioną specjalną płytkę USB do zmodowania kabla do tego aparatu bez którego nie mogę jeszcze robić zdjęć. Łącznie ten aparat będzie mnie kosztował 650zł czyli 550zł mniej niż D5500 stąd koszt zestawu spada do 4950zł.
Być może kupię też drugi, tańszy korektor komy co zredukuje kwotę o kolejne 390zł.

A na koniec daję timelapse z ustawiania ostrości i testowania teleskopu 3 tygodnie temu:
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
211
Siema dzidki,
Ostatnio przygotowałem sprzęt aby uwiecznić ciekawe zjawisko astronimoczne. Jeden z księżyców Jowisza - Io, przechodził przez tarczę planety, co nazywa się tranzytem. Z zebranego materiału (łącznie 42GB) wykonałem zdjęcia i GIFa z wielu ekspozycji, nałożonych na siebie (tzw. stackowanie) - łącznie wykonałem ponad 60 tysięcy zdjęć.
Poniższe dwa zdjęcia - jedno zaraz sprzed, drugie zaraz po rozpoczęciu tranzytu. Jasna kulka po lewej to Io, rzucający cień (czarna plamka) zaraz na prawo od Wielkiej Czerwonej Plamy, natomiast po prawej, nieco bardziej oddalony od Jowisza, to Ganimedes - największy księżyc w Układzie Słonecznym.
Tranzyt Io
Tranzyt Io
Poniżej video, na którym widać, jak wygląda to zjawisko przez teleskop "na żywo" używając specjalnej, dedykowanej kamery. Niestety jakość nagrania jest dużo słabsza ze względu na kompresję - oryginalne video tej długości zajmuje prawie 3GB (!)
Mam nadzieję, że dzidka zainteresowała Was i jeśli tak będzie, będę wrzucać kolejne z tematu astronomii amatorskiej.
Pozdrawiam i wypierdalam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
304
Wczorajszy Księżyc - tym razem nieco bardziej artystycznie
Wczorajszy Księżyc - tym razem nieco bardziej artystycznie
Wczorajszy Księżyc - tym razem nieco bardziej artystycznie
To tzw. zdjęcie kompozytowe - złożone z wielu różnych ekspozycji w taki sposób, aby było widać jednocześnie oświetloną i nieoświetloną stronę Księżyca, a także gwiazdy.
Poniżej pojedyncza klatka prosto z aparatu - z (celowo) bardzo prześwietlonym Księżycem. Ta poświata jest głównie efektem obiektywu - jest to tani refraktor, także takich flar i poświat można się spodziewać, ale właściwie ciekawie to wygląda.
Wczorajszy Księżyc - tym razem nieco bardziej artystycznie
Timelapse z fotografowania Księżyca:
Zanim jednak Księżyc dotarł do optymalnej wysokości nad horyzontem, to robiłem zdjęcia Galaktyki Andromedy teleskopem SkyWatcher 150/750 - tutaj łączny czas ekspozycji to tylko 45 minut, nie zrobiłem też żadnych klatek kalibracyjnych, także efekt nie jest idealny.
Wczorajszy Księżyc - tym razem nieco bardziej artystycznie
Timelapse z fotografowania Andromedy:
Zdjęcia przez teleskopy robione lustrzanką Nikon D5500.
Timelapse robione zmartwychwstałą lustrzanką Nikon D5100 z obiektywem Nikkor AF-S DX 18-105 mm
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.085330963134766