Zlitujcie się

43
Zlitujcie się
Witajcie przyjaciele

Popierdoli mnie zaraz z tym sprzętem. 
Los tak chciał, że jestem posiadaczem macbooka air 2017 (high sierra os).
Tak wiem dupa służy do srania, kupiłeś sobie gówno to masz, jebać apple itd.
Sprzęt może i faktycznie nie nadaje się do grania, grzeje się tak, że nie potrzebuje farelki i bateria słabo trzyma, za to jest drogo.

Czarę goryczy przelewa jednak fakt, że ta kurwa jebie mnie na pamięć.
Wedle pobieżnych informacji z różnych gówno wartych źródeł wynika, że system powinien zajmować od 8 do nawet 20GB.
Jak widać na załączonym obrazku kurwisko zajmuje 73,7GB i żre dalej, bo nie dalej jak kilka dni temu bylo 70GB....

Problem jest taki, że nie mogę nigdzie znaleźć plików odpowiedzialnych za ten bajzel, przejrzałem wszystko folder po folderze nawet ukryte i jak krew w piach.

Czy ktoś wie jak mogę to ścierwo znaleźć, albo chociaż wypierdolić bez znajdywania bo to przecież jest nieporozumienie jakieś.
Oczywiście hard reset pomógł by ale chciałbym jednak uniknąć tego rozwiązania.



Dziękuję 



Wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.095717906951904